@jakubito: całkiem spoko, ale na pewnoe nie jeden z lepszych krótkometrażowych filmów sci-fi. Nie jestem specjalistą od krótkometrażówek (ogłądam w sumie tylk te oscarowe + jak ktoś coś poleci) ale to często bardzo dobre kino, tutaj to raczej efekciarska reklama.
  • Odpowiedz
@iLovePierogi: no może "krótkometrażówka" to faktycznie za duże słowo. Aczkolwiek mnie strasznie kupili tym krótkim zwiastunem (to chyba lepsze określenie). Wiadomo nie liczą się efekty specjalne, ale klimat.
Jeżeli dodatkowo wie się o co chodzi, to ten zwiastun jest jeszcze lepszy. Nawet jeżeli nie czytałeś starości aksolotla, to nie zaspojleruję Ci za dużo jak napiszę, że główną postacią jest robot ze świadomością człowieka, a akcja rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie,
  • Odpowiedz
Ridley Scott przyznał kiedyś w wywiadzie, że nigdy nie przeczytał książki "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" Philipa K. Dicka, na której oparty był scenariusz filmu Blade Runner.

Pytanie: Czy to prawda, że nie przeczytałeś "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?" zanim zacząłeś robić ten film?

Scott: Nie mogłem przez to przebrnąć. Spotkałem potem Philipa K. Dicka, powiedział mi: "Rozumiem, że nie mogłeś przeczytać tej książki". Na co ja odpowiedziałem: "Wiesz, kolego, jesteś tak
BrudnyPedro - Ridley Scott przyznał kiedyś w wywiadzie, że nigdy nie przeczytał książ...

źródło: comment_cCHb7jOu0KPbnPDggA5CuXowmUcvDfHo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@hard1: Black Mirror - nic dodać, nic ująć, w sumie racja, to też scifi, ja miałem na myśli scifi którego akcja dzieje się w kosmosie.
  • Odpowiedz
@CultureVulture: BM ma tylko 3 odcinki mniej niż The Expanse i zamówioną kolejną serię, więc dajmy mu żyć w kategorii seriali ;)
A gatunkowo to jest tzw. "Mundane Sci-Fi", czyli osadzone w bliskiej przyszłości, bez latania po kosmosie, obcych, podroży w czasie i innych tego typu dodatków.
  • Odpowiedz