Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mariaerimos: listki bardziej jak koperek i szypułki bardziej jak kalafior/dmuchawiec (bardziej rozpostarte).

Pamiętam z dzieciństwa, że listki delikatne, a łodygi twarde, że trudno urwać. Kwiatostan dało się cały dłonią zerwać i zostawały takie białe kuleczki.
  • Odpowiedz
#365szkicow 154/365
Pochylmy się nad małym formatem — stukanie w maszynę całymi dniami zajmuje trochę czasu, więc albo mały format, albo żaden.
Ostatnio jak rysowałem na zmniejszonym niebieskim papierze to mi się skojarzył z takimi karteczkami do notowania, wymiar prawie ten sam a kolor też. Postanowiłem więc je wykorzystać, niestety zostały mi tylko niebieskie i zielone, a ten niebieski jest taki sam jak mój szkicownik, użyłem więc zielonych. Papier jest
mariaerimos - #365szkicow 154/365
Pochylmy się nad małym formatem — stukanie w maszyn...

źródło: comment_1654710202zrv6iMgVtpCRsMooBj1Xsb.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@erebeuzet: próbuję się właśnie ogarnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°) między innymi stąd zmniejszenie formatu. Chciałbym do końca tygodnia nadrobić ale co przyniesie przyszłość to zobaczymy xD a co do wyzwania, to serdecznie zapraszam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Beem Pokehybryda typu Kamień-Robak. Powstawanie tej hybrydy nie jest do końca poznane przez naukowców. Według Uniwersytetu Pokemon, gdy rój Beedrilli przeniesie swoją kolonię na pustynie, robotnice aby chronić królową przed upałem zbierają się wokół niej w zbitą gromadę która zamienia się w twardą jak skałę skorupę. Ze względu na zablokowanie stawów Beem nie może poruszać swoimi żądłami na odnóżach. Można je spotkać w pobliżu kaktusów z których czerpią wodę.

Dawno nic nie wrzucałem
R.....k - Beem Pokehybryda typu Kamień-Robak. Powstawanie tej hybrydy nie jest do koń...

źródło: comment_1654691714H4MmwbnqTBIT4nNyBzQ1XT.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nikas: Ale oczywiście, że tak. Ja nie lubię nowoczesnej sztuki, bo doszukiwanie się sensu w kropce położonej na gównie jakoś mi nie leży. Ale Twoja praca, to aż wrzeszczy emocjami i chce się na to patrzeć. Dla mnie postać w centrum osiągnęła granice szaleństwa.
  • Odpowiedz