@SScherzo: chyba nie zrozumiałaś o co mi chodzi. :) tatuaże fajna sprawa, sam mam jeden i planuję kolejny, ale to ma wyglądać estetycznie tak żeby nie wstydzić się pokazać tego ludziom. to co podrzuciłaś to jakaś dzika fanaberia nastolatki, która dopiero co poznała the smiths i jest zauroczona tekstami morrisseya.
  • Odpowiedz