Anatomia dzień 7 po czterodniowej (sic!) przerwie.

Próbuję eksperymentować z pozami, ale nie mogę się przemóc, żeby rysować postacie pod jakimś swobodnym kątem. Zawsze wychodzi profil albo en face.

A w książce autor chce lada chwila przejść do mięśni.
brewer - Anatomia dzień 7 po czterodniowej (sic!) przerwie. 

Próbuję eksperymentować...

źródło: comment_YhpUYUI5pUeRpgdcnUHqJbm5GExnwLXd.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kisiowy: to chyba ranking sprzedaży bo na pierwszym jest ten co w biedrze był na niego szał... ;p ja brałbym intuosa z drugiego miejsca :) ale wacomy są na tyle sprawdzone że fajnie by było jakby udało Ci się zgarnąć w tych granicach jakiegoś w rozmiarze A5
  • Odpowiedz
@kisiowy: cała linia Intuos jest bardzo ok. cokolwiek z niej byleby w jak największym rozmiarze będzie super, moim zdaniem nie ma co dopłacać za dodatkowe bajery, rozmiar ma znaczenie, a poza tym to już tylko firma, a Wacom jest potentatem w branży :)
  • Odpowiedz
Wpis z tagu: #rysowaniezrezixem

Czyli moje zmagania z rysunkiem. Do tego zamieszczam materiały, z których się uczę :)

Mam już dość rysowania sylwetek i ciała i znów wracam do rysowania twarzy.

Pierwszy
R.....x - Wpis z tagu: #rysowaniezrezixem 

Czyli moje zmagania z rysunkiem. Do tego ...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rimfire: Hej! Fajnie, że kombinujesz dalej. Mam tylko wrażenie, że trochę brakuje Ci odwagi do używania takich zdecydowanych, mocnych cieni. Zapisz sobie plik, zaszalej raz, co Ci szkodzi.

Co do samej pracy, włosy rzucają cień, ale w kolorze samych włosów a nie skóry. Poza tym ciągle trochę płasko, a gdybyś dorobił pojedyncze, odstające włoski wyglądałyby dużo naturalniej (teraz są niczym u figurek plastikowych, jednym kształtem). Zrobiłam szybką podmalówkę, głównie na
zupazkasztana - @Rimfire: Hej! Fajnie, że kombinujesz dalej. Mam tylko wrażenie, że t...

źródło: comment_5JkOvQe9hOtdrGcuvhzprgdXt71DWeZt.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@rybiksystemowy: Są różne szkoły, ale referencji zdjęciowych czasami nie da się uniknąć - chociażby w analizie jakiś tam dynamicznych póz z kolesiem skaczącym nad płomieniem. :P Martwa natura z naszego biurka to bardzo dobry pomysł, ale gesture drawing w niczym tu nie przeszkadza.

@Rezix: A Twoje przykłady gdzie?
  • Odpowiedz
@Rezix: Pewnie me wrażenie jest zupełnie mylne, jednak coś mi szepcze, że zbytnioś się, waćpan, zapalił. Tu chyba trzeba cierpliwości i dużo sumiennej pracy, a nie pompatycznych słów i mnóstwa fragmentarycznych informacji.

Mam wrażenie, że tracisz energię na niepotrzebne rzeczy i życzę Ci, żebyś się przez to przedwcześnie nie wypalił.
  • Odpowiedz
  • 1
@Rezix: Powiem tak: jesteś na początku drogi i pewnie nie umiesz dobrze narysować i wycieniować podstawowych kształtów a zabierasz się za coś tak skomplikowanego jak anatomia. Spokojnie, rysowanie to nie wyścigi. Umiejętności zdobywa się latami ćwiczeń. Powinieneś wrócić do początków i je opanować a dopiero potem robić coś więcej. Po twojej niepewnej kresce widać, że jeszcze dużo przed tobą. Zapisz się na kurs rysunku, na pewno ci pomoże fachowa opinia
  • Odpowiedz
@Rezix: @sohee:

Też mi się czasami wydaje, że Rezix przybiera trochę zbyt mentorski ton jak na początkującego, ale póki nie wypisuje jakiś abominacji to mi to nie przeszkadza. Nie ma co ubijać rodzącej się pasji, niech się ekscytuje i zaraża innych. ;)
  • Odpowiedz
Mam kumpla, który ma chyba ten sam poziom zacięcia i sposób podejścia do życia co Ty. Facet za co chwila wywoływał u mnie zdumienie i co i rusz zbierałem szczękę z podłogi. Do czego się ten człowiek nie zabierał zawsze skupiał się tylko i wyłącznie na jedną rzeczą dopóki nie osiągnął satysfakcjonującego dla niego poziomu. A trzeba zaznaczyć że próbował bardzo wielu rzeczy, począwszy od gier komputerowych w czasach szkolnych, przez siłownie
  • Odpowiedz
@zupa_z_kasztana: Tak, z przymusem mam bardzo często do czynienia w takich sytuacjach, a może nawet zawsze. Chyba moim największym osiągnięciem w samodoskonaleniu się było wyrobienie sobie nawyku ćwiczeń fizycznych co drugi - trzeci dzień. Wtedy w domu miałem spokój i nie miałem właściwie nic innego do roboty więc codziennie ten sam schemat: sprzątanie, ćwiczenia, prysznic, śniadanie. Potem poszedłem do pracy na dwa miesiące i odkąd zrobiłem sobie przerwę żeby odpocząć,
  • Odpowiedz
@Rimfire: Poza niestabilnoscia i ogolnym lagowaniem mnie najbardziej rozsmieszylo w Corelu to ze nie mozesz normalnie zrobic zaznaczenia i flipa H (bo nie), tylko musisz wyciac dana rzecz na nowy layer i dopiero caly ten layer mozesz flipnac. Ten jeden "ficzer" skresla jak dla mnie Paintera jako narzedzie, zaden inny program graficzny nie ma takiego kretynskiego problemu, nawet w Paincie mozesz to zrobic.

BTW. Jak nie ma plynnego zooma w
  • Odpowiedz
@Rimfire: Hej :) Postaraj się zwiększyć kontrast, nie używaj małych pędzli 'bo lubię i nie chcę zmieniać' nie jest najlepszym podejściem. Najpierw paćkaj bryłę, określ obszary cienia, ustaw 'przezroczystość' (opacity) na 70% lub więcej i stopniowo schodź do mniejszych pędzli, przezroczystości i przepływu (flow). Trochę też za miękko to wygląda, nie bój się używać twardszych pędzli :)

Ale jak już mówiła, najbardziej brakuje tutaj kontrastu i to sprawia, że malunek
blonde_calculator - @Rimfire: Hej :) Postaraj się zwiększyć kontrast, nie używaj mały...

źródło: comment_jpDM7bueuWBPfQMZkXCu1C32e55rLQUp.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz