@Rohan: Używki odpadają zdecydowanie. No właśnie z tym wiąże się kolejna "depresja", bo jak na chwile odstawiłem rysowanie (+1 miech) na rzecz zapoznania się z nowym kompem (czyt. tyle gier mogę zagrać) to narzekałem, że nie robię nic produktywnego, a teraz jeszcze to :/ I jak tu do czegoś dojść w życiu...