@Poemat:

A, to by się zgadzało ( ͡° ͜ʖ ͡°) W zasadzie to po jednym z podjazdów straciłem moc, na szczęście kumple mnie trochę poholowali, znaczy nie wychodziłem na zmiany i jakoś ostatnie 70km zrobiłem.
Dziś to i upał się dał we znaki, pierwszy taki dystans w tym roku, po piątkowym treningu nie zregenerowałem się do końca (sprinty robiłem, 30s all out).
Zresztą miałem największą moc
  • Odpowiedz