Dookoła Polski na rowerze po raz drugi tym razem nieco inaczej, ale myślę, że też fajnie. Jakby kogoś ominęła "pierwsza edycja" to tu jest podsumowanie.
W tamtym roku z pomocą wielu z Was udało się przejechać 4810km w 29 dni. W tym roku pęknie 5000km, a i mam nadzieję wielu z Was się dołączy. Prośba (żebro) o wyplusowanie tego, coby do większej ilości osób to dotarło, a oni chcieli się podłączyć, zaoferować
W tamtym roku z pomocą wielu z Was udało się przejechać 4810km w 29 dni. W tym roku pęknie 5000km, a i mam nadzieję wielu z Was się dołączy. Prośba (żebro) o wyplusowanie tego, coby do większej ilości osób to dotarło, a oni chcieli się podłączyć, zaoferować























Grupa Turystyki Rowerowej PK rozpoczęła sezon, więc postanowiłem się do nich dołączyć. Razem dojechaliśmy wałami do Orlej. Grupa pojechała do Tyńca, a ja do najbliższej na zachód przeprawy przez Wisłę. Na pierwszym foto zapora w Łączanach. Następnie powrót do Krakowa z wiatrem w twarz. Po wczorajszych górkach czuć zmęczenie w nogach i jechało się dość ciężko. Krótki postój na Kolnej, foto 2 i dojazd do mieszkania.
Na starcie grupy
źródło: comment_56sGaxAqppeijsHSwbzX1cgg5ad4t39U.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
zdjecie1
źródło: comment_a8M3g4RBnudwqb7AIOQMGcE0LqVLRGyL.jpg
Pobierz