Przypomina to pucz wojskowy w Turcji w 2016. Po którego zdławieniu Erdogan zdobył więcej władzy i pozbył się wszystkich wrogich mu dowódców a teraz uważa się że ten pucz był przeprowadzony przez niego. Ciekawe czy teraz zobaczymy coś podobnego w Rosji. Jaka będzie narracja w Rosji. Czy usłyszymy o "dobrym" wagnerze który został bezpodstawnie zaatakowany przez spisek kilku osób w ministerstwie obrony. A Prigożyn po prostu się bronił i próbował ratować Putina