@JakeKurtAcfino: Jak nie wymagasz dużych prędkości i nie chcesz co tydzień smarować to zwykły smar jest okay. Ale to trzeba rozebrać łożyska, umyć i smarować. Ja mam jeden komplet co mi się nie chciało cokolwiek i namoczyłem w oleju do skrzyni biegów i jest ekstra. Smar wytrzyma deszcz, oliwka szybko się wypłukuje.
Mireczki i Mirabelki, spelnilam swoje małe marzenie i w końcu za własne pieniądze kupiłam rolki.
Wcześniej miałam zwykłe fitnessy. Prędkość była moim przyjacielem, ale hamowanie już nie. Zdaję sobie sprawę z tego, że te nie mają hamulców, pierwsze co, to zamierzam się tego nauczyć, ale przyszłam do was. Może macie jakieś pro tipy :3

Na yt widziałam jedynie hamowanie jedna noga z tyłu prostopadle do przedniej, próbowałam na fitnessach, szło jako tako,
Mireczki i Mirabelki, spelnilam swoje małe marzenie i w końcu za własne pieniądze kupiłam rolki.


@Dele: xd
ludzie mieszkania za swoje a ty rolki xD
PS, dało sie za 180 zł kupic cos podobnego w sklepie be-active.pl pod nazwą cougar 317 ( inna nazwa to spokey skylar)
Dobra Mirasy, wiem co jest nie tak z moimi Imperialami Pro Red, mam za nisko piętę i dlatego mnie uciska. Włożyłem takie żelowe wkładki przeciwko otarciom i od razu było lepiej (nie idealnie ale duża nie czułem uciskania jak stałem). Są może jakieś specjalne wkładki dedykowane dla rolek które podniosły by mi lekko stopę (tak o 0.5cm-1cm) ?
#rolki
@4x80: Nadal nie wiem dlaczego Twoje "prawie 29" miałoby nie wejść, skoro moja stopa 28.5 cm wchodzi idealnie do 28 cm. Przecież zamiast pisać, że to bzdura, to wystarczy pójść do decathlonu, bo ten towar mają prawie wszędzie w każdym rozmiarze...
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mirki gadałem z kolegą co jeździ długo. Pytałem o poradę odnośnie obcierających imperiali i polecił mi wyciągnąć liner,odkręcić płozę i włożyć buta do wiadra z wrzątkiem na 5 minut, wyciągnąć, szybko wytrzeć, wsadzić liner i pochodzić w nich parę minut aż ostygną. Ktoś kiedyś wykonywał podobny manewr? #rolki
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mireczki,

Czy szybkie zmęczenie w okolicach kostek w przypadku jazdy na rolkach jest typowe dla tego typu aktywności, czy to bardziej kwestia złego dobrania rolek? Mam jakieś Spokeye za 100zl kupionych na Mirko ( ͡º ͜ʖ͡º) Dwa kilometry przejechane i już czuję jakieś takie zmęczenie, bo ciężko nazwać to bólem kostek. Jestem co prawda bardziej początkującym, ale nie jestem aż tak wydolnościowym słabeuszem żeby juz padać. Jak
@onionhero: Ja na początku to byłem jak jakiś starzec. Po 2 km siedzenie na ławeczce 10-15 minut tak nogi nawalały i były zmęczone. 8 km z dwoma, trzema przerwami na posiedzenie i do domu. Kilka lat później trasa 25 km co 2 dni z ewentualnym krótkim rozciąganiem co 4 km to praktycznie minimalna norma. A jeżdżę maks. pół roku w roku.
Obecnie mam największy problem z plecami. To one dostają szybciej
Mirki pocieszcie, drugi raz rolka na nodze od momentu kupienia. Wiem że miałem bardzo długą przerwę ale żeby przeplatankę na lewą stronę nie umieć (,). W dodatku przyjechał jeszcze jakiś kozak i fruwał po całym placu...
Jak żyć...
#rolki