Kazik na zawsze pozostał punkowcem – do takiego wniosku dochodzi Leszek Gnoiński w linkowanej rozmowie z dziennikarką „Trybuny”.

Wydawał się nieprzewidywalny – jako muzyk i autor tekstów. Ale jaką rolę młody Kazik Staszewski solo i jako członek Kultu odegrał na polskiej scenie muzycznej?

Ogromną. W latach 80. był dla nas głosem pokolenia. Pamiętajmy, że Kazik należał do pierwszej warszawskiej ekipy punkowej pod koniec lat 70. Potem stworzył zespół Poland, potem Novelty Poland, aż wreszcie
moby22 - Kazik na zawsze pozostał punkowcem – do takiego wniosku dochodzi Leszek Gnoi...

źródło: kazik

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@itakisiak: Wprawdzie nie słuchałem nigdy tego albumu, jednak znam z niego "Time" i "Money".
W sumie to jedne z nielicznych kawałków Floydów, o których mogę powiedzieć, że je lubię. Obok "Wish you were here".
  • Odpowiedz