Sęk w tym że redpill to nie PUA (sztuka podrywu)
Chodzi o uświadomienie z kim masz do czynienia, nic więcej.
Zwiększona liczba partnerów to tylko efekt uboczny, powiedziałbym nawet że niepożądany.

Przyjmować pastylki w celu zwiększenia kontaktów z płcią przeciwną to jak wykupić dodatkowe ubezpieczenie w zusie,
bez sens.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie do wyznawców #redpill. Jakie jest wasze zdanie odnośnie miłości u mężczyzny? Czy jest możliwe, aby mężczyzna kochał bezwarunkowo kobietę i czy nie uważanie, że czytanie #redpillhandbook i tego typu treści, które mają za zadanie wpoić czytelnikom niższości kobiet w każdym aspekcie nie powodują braku możliwości miłości do kobiety? No bo właściwie po co mężczyzna wyznający redpill miałby stworzyć związek z kobietą? Czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd się wzięła monogamia i jak wyglądała konstrukcja społeczna związków przez wieki?

@Rewolucjonista_przegrywu napisał nie tak dawno:

Monogamia stworzyła przodującą cywilizację, w której każdy członek cywilizacji ma swój udział. Wszyscy od przegrywa do Chada wszyscy polegali na wzajemnej współpracy, aby obracać koła cywilizacji. Każda osoba miała do odegrania jakąś rolę w utrzymywaniu i utrwalaniu społeczeństwa w erze monogamii.

Cóż, ten system się skończył. To, co trwało tysiące lat, zostało zniszczone w ciągu
z.....i - Skąd się wzięła monogamia i jak wyglądała konstrukcja społeczna związków pr...

źródło: comment_EKPFYsFFef6vvjj805ZuUWwinlV2bl2q.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zagubiony_w_przestrzeni:
Wykop.
Mam nadzieję, że ten post wejdzie w gorące i rozpocznie się dyskusja. Temat zaiste ciekawy; tag dodaję do obserwowanych. Obawiam się jedynie tego, że większość czytających wykop ominie tę ścianę tekstu. Ja przeczytałam i czekam na przyszłe wpisy. Pozdro.
  • Odpowiedz
Źródła nierówności będą zawsze istnieć - ale samą nierówność da się wyrugować np. regulacjami prawnymi


@zagubiony_w_przestrzeni: nie bardzo rozumiem. Po co miałbyś niszczyć to, co jest dobre?
Jak chcesz prawnie wyregulować niskich i wysokich mężczyzn? Nakazać wysokim się garbić a niskim chodzić o szczudłach?

Nierówność jest pozytywna i każda wada ma swoje zalety i każda zaleta ma swoje wady. Zawsze są dwie strony monety. Dana cecha może być przystosowana w
  • Odpowiedz
@zagubiony_w_przestrzeni: twoje wlasne doswiadczenia nie maja zadnej wartosci w tego typu dyskusjach
dla przykladu : ktos kto jest przystojnmy nie nauczy bycia przystojnym kogos brzydkiego

ty mozesz dac wskazowki ktore w duzej wiekszosci nie spawdza sie na innych osobach

pozatym nie sadze bys napisal lub mial inne poparte faktami teorie ktore juz ktos opisal w redpillu
  • Odpowiedz
Dziewczyna w centrum handlowym poprosiła mnie żeby odkręcił jej butelkę. Pierwsze co przyszło mi do głowy to żeby powiedzieć jej, że nie jestem zobligowany jej pomóc ale to wydało mi się lekko małostkowe. Poza tym nie chciałem wyjść na dziwaka.

Więc zamiast tego wziąłem butelkę i odkręciłem ją małym palcem i kciukiem i oddałem jej przewracając oczami. Dobrze zrobiłem? Nic nawet nie powiedziałem tylko poszedłem dalej.

Ale inna sprawa jak coś tak beznadziejnie słabego
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rybsonk: zawsze kiedy dochodzę do wniosku, że widziałem już naprawdę maksymalny poziom s----------a na mirko, pojawia się ktoś, kto ustawia poprzeczkę wyżej.
  • Odpowiedz
Mam intrygujące mnie pytanie do wszystkich praktyków i teoretyków #redpill:

**Jeśli wasze teorie są prawdziwe* to czemu "alf" jest tak mało?**

To proste. Skoro wg. was kobiety są rządzone przez "pierwotne instynkty", czyli lecą na silnych mężczyzn, a zasada Pareto działa i bety wychowują w większości nie swoje dzieci (a w rzeczywistości dzieci alf, z którymi kobiety zaciążyły, bo wolą "łobuzów"), to czemu nie żyjemy w społeczeństwie samych "chadów"?
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

20% mężczyzn zapładnia 80% kobiet XD muszą mieć niesamowity przebieg. Biedne te betki, że nie przekazują swoich genów. Oh, wait, przekazują.
Już nie przesadzajmy, że tyle jest samotnych matek albo takich, które mają partnera wychowującego nie swoje dzieci. Jasne, że są, ale nie wierzę, że jest ich więcej niż związków, gdzie facet wychowuje swoje własne (nie zdradzając przy tym kobiety przy każdej okazji).
W ogóle przy podziale na alfy i bety i
  • Odpowiedz