
darosoldier
Miałem Mirki taką sytuację. Pisałem na badoo z pewną dziewczyną jakoś nadziei nie wiązałem z nią. Spytałem się czy się spotkamy ona się zgodziła. Niestety na drugi dzień stan zagrożenia wszystkie kawiarnie zamknięte to ja zaproponiwałem spacer i się zgodziła. Z początku mieliśmy iść do parku ale uznała że za zimno i poszliśmy do jej mieszkania od 19 do 23:30 tam siedziałe. Zbyłem tylko ja i jej wychudzony pies ( żeby nie




























