Kupować dziewczynie kwiatka na drugie spotkanie?

Co innego można sprezentować lasce? Kwiatki jak dla mnie są najmniej praktyczne bo trzeba je taszczyć ze sobą nie da się go schować do torebki czy coś a i tak potem są do wyrzucenia.

Mogę kupić kwiatka, ale zaproponujcie coś alternatywnego :) Czy trzymać się klasyki?

#
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sheep17: Jeśli już musisz koniecznie, to błagam! Nie kupuj jednego badyla. Nie kupuj jednej róży! Nie ma nic bardziej żałosnego jak chłopak idący na spotkanie z jednym badylkiem, a później taka parka z tymże badylątkiem! Nie! Nie! Nie!

Jeśli już chcesz dać kwiaty - kup bukiet! Nie musi to być od razu 21 róż, ale już 7 jest okey, a 5 to minimum. Róży bym jednak nie kupował, inny radosny
  • Odpowiedz
Dobra Miraski i Mirabele.

Co i gdzie we #wroclaw zrobić romantycznego?

Ma być petarda aby ożywić 5-letni związek? By nie było po randce pytań, czy ją kocham i znała odpowiedź, że tak.

  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, znacie jakieś klimatyczne miejsce w Poznaniu, w którym można spokojnie usiąść, wypić herbatkę, porozmawiać? Zależy mi na znalezieniu miejsca z jakimś ciekawym, nietypowym wystrojem. Był może ktoś z was w kawiarni U Przyjaciół? #poznan #kawiarnia #randka #pytanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był ktoś kiedyś na speed datingu (szybkie randki)? Jak Wam się to widziało, jacy ludzie przychodzili, itp?

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CO POWIEDZIEĆ BY DZIEWCZYNA DAŁA CI NUMER

Mirki coś Wam powiem, dziś wytłumaczyłem to kumplowi, który przy mnie zaliczył wtopę biorąc numer od laski.

Po krótkiej rozmowie, gdy przychodzi czas by wziąć do niej numer, nigdy nie pytaj kobiety "czy dasz mi swój numer?" albo "umówisz się ze mną?", tak robi większość facetów, niestety. Stawiasz wtedy siebie w roli proszącego o coś, a kobietę w roli decydującej. Jako mężczyzna to Ty masz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tylko się nie wypsikaj za mocno perfumami, bo ją tam zagazujesz.


@jankotron: łoototo właśnie chodzi. Czy ta bruschetta nie jest zbyt przpalona? Jaki stek? Przypalony? Albo naprzykład, jak będzie leciał kawałek Kazika- gaz na ulicach (który lubię). Na szczęście nie mówi po Polsku.

Nic mi do jej pochodzenia ale zawsze jak spotykam się z mniejszościami etnicznymi to walę jakąś gafę. Wyzywanie się na spotkaniu z czarnoskórymi jegomościami, z wspólnikiem od
  • Odpowiedz