Inauguracyjny start rakiety Vulcan

Po długich miesiącach przedstartowej kampanii i problemach związanych z pożarem drugiego stopnia na stanowisku testowym, nareszcie pełna rakieta Vulcan wraz z ładunkiem udała się w stronę platformy startowej. Już w poniedziałek 8 stycznia o 8:18 naszego czasu podjęta zostanie próba debiutanckiego startu tej rakiety, podczas którego wyniesie ona lądownik księżycowy amerykańskiej firmy Astrobotic. Okno startowe potrwa 45 minut.

Wykopiecie? ( ͡° ͜ʖ
elektryk91 - Inauguracyjny start rakiety Vulcan

Po długich miesiącach przedstartowej...

źródło: GDFynkMW4AAPayp-1-scaled

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
jak definiujesz konkurencyjność? Samą ceną wystrzelenia?


@Rad-X: tutaj chodzi o to, że jest to opinia, która często powtarza się wśród komentatorów. Ja jako konkurencyjność rozumiem cenę, krótki termin wystrzelenia (SpaceX to ma dzięki reużywalności) i oczywiście niezawodność (Vulcan musi sobie opinię niezawodnej dopiero wyrobić, ale ULA w tej dziedzinie ma akurat renomę).
  • Odpowiedz
  • 3
@mk321: Wykorzystują reakcję skraplania wodoru w niskich temperaturach. I trzeba pamiętać, że "tanie" oznacza co innego w kontekście Kowalskiego, który ma tym dojeżdżać tym codziennie do pracy, a rakiety, za której wysłanie w kosmos płaci klient, często z podatków obywateli.
  • Odpowiedz
W piątek 22 grudnia prywatna amerykańska firma Firefly Aerospace wykonała czwarty start swojej lekkiej rakiety Alpha. 30-metrowa konstrukcja miała wynieść na wsteczną niską orbitę okołoziemską demonstrator technologii firmy Lockheed Martin. Choć transmisja z tej misji na naszym kanale zakończona została w atmosferze sukcesu, 11 godzin później otrzymaliśmy informację, że drugie odpalenie silnika górnego stopnia nie przebiegło zgodnie z planem.

Jak poinformowała firma, rakieta z powodzeniem przeszła wszystkie etapy misji, aż do pierwszego wyłączenia
elektryk91 - W piątek 22 grudnia prywatna amerykańska firma Firefly Aerospace wykonał...

źródło: GB-IeFTW0AAcv33 (1)

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy głos z komosu

Końcówka lat 50. była szalonym okresem w kosmicznym wyścigu między USA i ZSRR. Dwa mocarstwa prześcigały się w tym, kto wyśle na orbitę więcej satelitów, czyje ładunki będą większe, a czyje bardziej praktyczne. Sowieci przewodzili, ale Amerykanie wyciągnęli asa z rękawa.

Wszystko to działo się po tym, jak Związek Radziecki wysłał na orbitę Sputnika 3. Jedynego satelitę, którego wynieśli w kosmos w 1958 roku, ale za to takiego, który swoimi
elektryk91 - Pierwszy głos z komosu

Końcówka lat 50. była szalonym okresem w kosmicz...

źródło: score

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A czy w obecnej Rosji dzieje sie cos w temacie kosmonautyki i szeroko rozumianej ekspoloracji kosmosu?
Czy moze onuce juz dawno temu wypadly z wyscigu?
  • Odpowiedz
@diegson: hmmm, ruscy dopiero po zakończonej sukcesem misji informowali. Nie zapowiadali nic, jak się nie udało to cisza. Więc takie przeświadczenie, że wszystko ładnie się im udawało. Jedynie Komarowa śmierć ogłosili szybko.
  • Odpowiedz
Dzisiaj mija 120 lat od pierwszego lotu braci Wright i 20 lat od inauguracyjnego lotu statku SpaceShipOne z użyciem silnika rakietowego. Był to pierwszy raz, gdy samolot zbudowany przez prywatną firmę, przekroczył barierę dźwięku. Celem testowego lotu atmosferycznego było przetestowanie konstrukcji SpaceShipOne i działania wszystkich jego podzespołów.

Lot z 17 grudnia 2003 roku nie poszedł jednak idealnie. Zakończył się małym wypadkiem i zniszczeniem podwozia, ale pilot Brian Binnie wyszedł z tego bez
elektryk91 - Dzisiaj mija 120 lat od pierwszego lotu braci Wright i 20 lat od inaugur...

źródło: SpaceShipOne_Flight_15P_photo_Don_Ramey_Logan

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elektryk91: w ogóle to nie jedyny wypadek później z tego co pamiętam zginął jeden pilot.
W ogóle traktowanie 100km jako lotu kosmosmicznego jest trochę naciągane w mojej opini. Gdy ktoś myśli o załogowym locie w kosmos to zwykle myśli o locie orbitalnym a 100km w górę to poprostu wysokość i po kilku minutach znowu jest się na ziemi. Nie dam sobie ręki uciac ale to właśnie chyba z tego powodu
  • Odpowiedz
Nagrałem krótki filmik o silnikach na paliwo stałe. Czyli silniki praktycznie bez ruchomych elementów, których nie da się wyłączyć i kontrolować ciągu, a równocześnie bez problemu potrafią dostarczać ciąg znacznie większy niż ich odpowiedniki na paliwo ciekłe.
Może komuś się spodoba i pozna kilka ciekawostek.
#nasa #rakiety #kosmos #gruparatowaniapoziomu
k....._ - Nagrałem krótki filmik o silnikach na paliwo stałe. Czyli silniki praktyczn...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach