Czy jest w ogóle sens się odwoływać w sytuacji,gdy:
Zastawiłem faceta na uliczce bez zakazu parkowania, ale gość wezwał straż miejska i zrobili zdjęcia i on jest świadkiem.
Moje miejsce parkingowe było zastawione przez inne auto trasportowe (dodaje zdjecie)
SM mówi ze 600zl i 7pkt karnych
Lepiej zapłacić czy się odwoływać/ może był ktos w podobnej sytuacji





















Zawsze bez chociaż do ostatniej w 2020 przyjechali, nie chcieliśmy, ale podobnie jak u Ciebie nadgorliwy świadek wezwał i powiedzieli, że nie możemy ich odwołać. To były jeszcze