z mąką sojową też nie do końca mi po drodze, bo niby jest to zastępstwo pyłku, ale po takim pokarmie pszczoły wychodzą gorzej wykarmione, czyli krócej żyjące. Podobnie zresztą działają drożdże i kazeina. Myślę, że najlepiej byłoby zlikwidować tą rodzinę i zazimować silniejsze pozostałe pnie, ale wczoraj po drodze z pracy kupiłem unasienioną matkę i będę ją poddawał. Zobaczymy co będzie, zaryzykuję. Na razie jest tam sporo pszczoły z końcówki sierpnia, która
  • Odpowiedz
Primo, są tacy, którzy zostawiają paski na całą zimę, bo np. jesienią nie zdążyli usunąć. Nie powinno się tak robić, ale widziałem takie przypadki. Secundo, o użyciu decyduje przede wszystkim potrzeba, tzn. czy po poprzednich zabiegach jest jeszcze warroza. Jeśli prawidłowo wykonałeś kilkakrotne odymianie apiwarolem, to nie powinno być takiej potrzeby - teoretycznie. Ja np. w ub. roku w jednej z rodzin robiłem 4-krotne odymianie, i warroza ciągle spadała. Na korzyść apiwarolu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@whitewladi: W słoiku ze skrystalizowanym miodem czasem mogą pojawić się charakterystyczne wykwity oraz biała pianka – dzieje się wtedy, gdy pszczelarz rozlewa świeży miód do słoików i w nich miód krystalizuje (jeśli miód rozlany był po krystalizacji i ponownym przywróceniu miodu do stanu patoki tych wykwitów może nie być). Nie należy mylić tego zjawiska z psuciem się miodu, a świadczy ono o dojrzałości biologicznej tego produktu.
  • Odpowiedz