Mirki jakiś czas temu poznałem pewną dziewczynę. Drobna, ciemnowłosa trzydziestolatka, nie będę się bawił w jakieś głupie ocenianie, ale jest naprawdę śliczna.
Wszystko byłoby okej, gdyby nie ta jej dziwna maniera w treściach smsów czy wiadomości na FB...
I dzisiaj rano doznałem olśnienia, że podobny styl pisania już widziałem.