Wczoraj po bardzo długim czasie odpaliłem GTA IV. Dałem sobie tak pół godziny na to żeby przypomnieć sobie stare dobre GTA. 4 godziny później...dobra już kończę tylko dokończę One Vision w radiu albo...dobra Highway Star w radiu to jeszcze trochę pojeżdżę....Cała niedziela poszła się #!$%@?ć, bo Rockstar #!$%@? daje za dobrą muzykę do gier :/

#gry #przykrasprawa #muzykazgier #gta
  • Odpowiedz
Weźcie mnie zmotywujcie mirki :< Od jakiegoś czasu często spotykam na przystanku pewną młodą damę. Dla wielu to będzie średniak ale dla mnie 10/10. Drobna, w okularach z miłą buźką. Pewnie wiecie do czego zmierzam. Niestety jest mały problem. Od zawsze byłem bardzo nieśmiały i tak mi zostało (może już nie taki burak żeby wstydzić się pani w sklepie ale dalej ciężko się przełamać). Niby już z nią gadałem ale dalej jakoś
Zaobserwowałem ciekawe zjawisko. Co jakiś czas dostaję powiadomienie o tym, że zaczęły mnie obserwować nowe osoby. Jednak ilekroć nie sprawdzam liczby obserwujących, zawsze wynosi ona 169.

Wniosek nasuwa się sam: ludzie zachwycają się jakimś moim wpisem/komentarzem, subują mnie, czytają kolejne wpisy, zdają sobie sprawę co zrobili i cofają suba. Zostawiając mnie z feelsami.

#oswiadczenie #przykrasprawa
@bartlomiejrosa: O KU*WA!!! Co się właśnie odjebuje. Siedzę na #mirko i przeglądam fale hejtu na #shido, aż nagle dochodzą mnie jakieś krzyki zza okna. Myślę sobie - pewnie jakieś żule się kłócą, a tu nagle JEEEEBUT i cegłówka wpadła przez okno, wybijając szybę i rozwalając mi szafkę :C nie wiem o co chodzi... Człowiek wrócił po 2 tygodniach z Bieszczad a tu takie akcje.

Załączam zdjęcie cegłówki, może ktoś wie
bartlomiejrosa - @bartlomiejrosa: O KU*WA!!! Co się właśnie odjebuje. Siedzę na #mirk...

źródło: comment_7xIO2avWkscFKvIeG0w3l5Z8OokLwlhy.jpg

Pobierz
Właśnie jestem naocznym świadkiem sytuacji, która tylko mnie potwierdza w przekonaniu jak bardzo mało znaczy "znajomy" na fejsie. Jest profil pewnego w porządku mężczyzny, niestety umarł on w zeszłym roku - co ogłosiła jego żona za pośrednictwem jego profilu. Niektórzy przechodzą samych siebie. Dziś ta osoba miałaby urodziny - sporo "znajomych" życzy... 100 lat i zdrowia.

Nie chciałbym mieć takich "znajomych" - po co kogoś zapraszać do znajomych, jeśli nie ma się
Arveit - Właśnie jestem naocznym świadkiem sytuacji, która tylko mnie potwierdza w pr...

źródło: comment_sLJWBumr1jUCuhLyP9CMq0QZtYrrMdzA.jpg

Pobierz
@Arveit: ale "znajomi" na fb to tylko sieć kontaktów, to, że mam konserwatora budynku w książce telefonicznej w telefonie wcale nie znaczy, że mam z nim kontakt. To samo tutaj, na liście kontaktów możesz mieć bardzo różne osoby. Niektórym fb w ogóle służy jako zbieracz (odpowiednie grupy) i propagator (wrzucanie sobie na tablicę, tak, żeby dotarło do wielu osób) informacji.

Bardziej mnie zastanawia po cholerę ludzie piszą innym ludziom na ich
  • Odpowiedz