Czytam sobie relację z kongresu Brauna i taki kwiatek znalazłem:

Kiedyś były takie zwyczaje, że kobieta, żeby wyjść za mąż, powinna być dziewicą (…). Gdybyśmy do tego wrócili, załatwilibyśmy problem. A z drugiej strony mężczyźni powinni być silnymi, pewnymi siebie, dobrze zarabiającymi facetami. Silny, tak silny, silny mężczyzna, pewny siebie i skromna, słaba, młoda kobieta bez przebiegu - mówił.


To i się pytam: jak wy, przegrywy, gnębieni w szkole, na neet, nieudacznicy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach