@Best_One Dosłownie mam to samo ehh.Ja się ciągle martwię o przyszłość i zadręczam przeszłością.I te myśli mi właśnie podsuwają tezę że mam mnóstwo problemów a mam w sumie tylko 2 poważne aktualnie w swoim życiu.
Próbujesz jakoś się tego pozbyć?
  • Odpowiedz
Nie ma to jak moge przyjechać na weekend do domu na wieś, po męczącej egzystencji w wojewódzkim gdzie codziennie mam suifuel z widoku ludzi, którzy mają gentycznie lepsze warunki do życia i mogę przez chwilę być z dala od nich i nie wzbudzać obrzydzenia, ale za to musze znosić toksyczną atmosfere , czyli nerwice matki a przede wszystkim ciągłe awantury o tym samym wszczynane przez starego, obrażanie matki, darcie mordy o najmniejsze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw Mam ramoneskę z prawdziwej skóry, ale nie mam prawa jazdy kategorii A ani nigdy nie jechałem na motocyklu, it's over.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw
Zauważyłem, że po czytaniu znacznie lepiej układają mi się myśli i lepiej mi się piszę, jakoś w głowie jest jaśniej.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw moja psychiatra nie chce mi przepisać antydepresantów bo daje leki na schizofrenie i twierdzi że jak przejdą myśli to przejdzie depresja. To nieprawda, niezależnie od myśli całymi dniami jestem wykończony.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach