Przejechałem dziś ok 30 km tylko po to aby usiąść w czytelni biblioteki UG gdzie wszyscy próbują coś napisać albo się czegoś nauczyć lub ewentualnie coś przeczytać. Nie wypożyczyłem żadnej książki, przywiozłem tą której potrzebowałem. Nie wiem na czym to polega, ale nie umiem nic napisać w domu. Poprzednim razem pisałem w Pubie, też ok 25 km jazdy w jedną stronę. #gorzkiezale #pracadyplomowa #studia #prokrastynacja #rutyna
@golowicz1000: To może i nawet niegłupi pomysł, napisać krótki skrypt generujący zapytania z zupełnie losowymi danymi... Ale chyba doprowadzenie go do takiego stanu żeby to było używalne (tj. żeby wartości w kolumnach był odpowiednie, żeby się klucze obce zgadzały) zajmie dłużej niż normalne wypełnianie
@Marmite: Ja podczas studiow odkryłem skuteczny sposob. Wyłączam wykop, 5 minut gapienia sie za okno, robie kawe, mówie sobie - "Nie ma #!$%@?, dzis zdobywamy Rzym, siadam na dupie i projektuję tę #!$%@?ą baze". Potem jakos juz idzie, najtrudniej zacząc. Najgorsze jest to, ze czlowiek zaluje potem, ze tyle czasu z tym zwlekał :/

tl;dr - nie narzekam, tylko siadam na dupe i robie
@piotrekkk: Też robiłem plany i również po jednej nieudanej czynności reszta dnia posypała się. Co w takiej sytuacji robić. Czy próbować na siłę skończyć jedną czynność, czy może zacząć od następnej. Wydaje mi się że lepiej mimo wszystko próbować dokończyć zaległą sprawę, aby nie mieć przeczucia luki w całym dniu. Muszę w weekend również tak jak Ty rozplanować dzień i próbować. Samodyscyplina i samokontrola leżą :/