Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałem wczoraj "Project Hail Mary" i czuję się oszukany. Liczyłem na coś podobnego do "Marsjanina", ale otrzymałem film sci-fi, który próbował być lekką komedyjką. W "Marsjaninie" też był pewien humor, ale wynikający z próbą radzenia sobie w ciężkiej sytuacji.
Oczywiście materiał źródłowy był całkowicie inny, w sensie, że książki były inne.
No i sam film został okrojony z całej ten naukowej otoczki, by nie odrzucić większości widzów, którzy chcieliby czegoś
Chrystus - Obejrzałem wczoraj "Project Hail Mary" i czuję się oszukany. Liczyłem na c...

źródło: Project-Hail-Mary-planet

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Chrystus: To takie bardziej kino familijne de facto. Byłem na tym, a wcześniej na Avatarze. Te filmy są tak przeciągnięte bez sensu. w 10 minucie już wiesz, jak to się skończy. Potem jeszcze tylko 2h różnych "plot twistów" i można spadać do domu. Chociaż obrazki i humor dla mnie in plus. I scena z karaoke też fajna, świetnie piosenkę dobrali.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
@Chrystus: mi się relacja goslinga z rockim z tego filmu kojarzyła trochę z Johnym5 z Krótkiego Spięcia. Całkiem przyjemne kino familijne zrobione w starym stylu, nie bojące się analogowej animacji i scenografii. Może był troszkę za długi ale ogólnie seans na plus.
  • Odpowiedz
  • 1
@Adrian77: bylem na tym filmie na tym seansie 4DX, bylo calkiem spoko ruchome fotele, wiaterek i raz nawet spryskali nas wodą. Jak nie byles to polecam sprawdzic.
  • Odpowiedz
Skoro scena karaoke krąży już po sieci, to już wiem, co będę odtwarzał w kółko przez najbliższe dni / tygodnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sandra Huller <3

#film #projekthailmary
waro - Skoro scena karaoke krąży już po sieci, to już wiem, co będę odtwarzał w kółko...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#projekthailmary #film #filmy #scifi
Fajny film, dawno takiego fajnego nie widziałem. Taki bardzo, bardzo dobrze zrobiony "feels good" film. Głównie dzięki rewelacyjnej kreacji Goslinga, który gra postać którą widzieliśmy już tysiące razy w wielu filmach ale robi to tak lekko że kupujemy to całym sercem.
Jedyna rzecz która mi nie siadła, i to srogo to warstwa sci-fi. A raczej brak Sci.
W książce Rocky
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@realizta: był mechanikiem, w filmie też o tym mówią.

W książce trochę ta nauka języka była dłuższa ale w sumie nie było jakby uwzględnienia tego jak Rocky się uczył
  • Odpowiedz
Posłuchałem się ciebie @Szpeju i poszedłem do #kino na #projekthailmary.

Nie widziałem całego zwiastuna, nie wiedziałem na co idę i bardzo dobrze. Dzięki temu film zaskakiwał w kilku momentach. I musze przyznać, ze na sali słyszałem częściej śmiech niż na nagiej broni. Tak, to jest film zabawny, ale i też wzruszający, mądry, piękny, monumentalny, a zarazem kameralny. W pełni się zgadzam z porównaniami do interstellar, czy Marsjanina.
orkako - Posłuchałem się ciebie @Szpeju i poszedłem do #kino na #projekthailmary.

Ni...

źródło: l230_39891751343243

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam sobie ten Projekt Hail Mary ale kompletne mnie w-----a i odrzuca ten popowy, hamburgerowy, oklepany styl autora. Książka sprawia wrażenie że jest napisana dla dzieci albo nastolatków. Taka do poczytania na kiblu albo rozluźnienia bo z poważnym sci-fi nie ma to nic wspólnego.
#ksiazki #scifi #projekthailmary
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjemny film, bardzo dobrze się oglądało. Jak ktoś liczy na drugi Interstellar to się zawiedzie ale jak chcecie obejrzeć fajny i luźny film a przy tym naprawdę dobrze zrobiony to polecanko. Obawiałam się, że wyjdzie gorzej niż książka a wyszło niemal tak samo dobrze, choć wiele wątków pominięto a książka i tak wygrywa.

#projekthailmary
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AcyX: Dosłownie tak samo go skomentowałam po zakończeniu seansu: jaki przyjemny film :). Książki nie czytałam, ale kupiłam kiedyś w prezencie mężowi. Jemu też film się podobał, chociaż delikatnie brakowało mu tej bardziej naukowej części.
  • Odpowiedz