Posłuchałem się ciebie @Szpeju i poszedłem do #kino na #projekthailmary.
Nie widziałem całego zwiastuna, nie wiedziałem na co idę i bardzo dobrze. Dzięki temu film zaskakiwał w kilku momentach. I musze przyznać, ze na sali słyszałem częściej śmiech niż na nagiej broni. Tak, to jest film zabawny, ale i też wzruszający, mądry, piękny, monumentalny, a zarazem kameralny. W pełni się zgadzam z porównaniami do interstellar, czy Marsjanina.
Nie widziałem całego zwiastuna, nie wiedziałem na co idę i bardzo dobrze. Dzięki temu film zaskakiwał w kilku momentach. I musze przyznać, ze na sali słyszałem częściej śmiech niż na nagiej broni. Tak, to jest film zabawny, ale i też wzruszający, mądry, piękny, monumentalny, a zarazem kameralny. W pełni się zgadzam z porównaniami do interstellar, czy Marsjanina.






Co pierwsze?