[2] Potrzebuję książek, najlepiej świadectw, prozatorskich, eseistycznych. Zbiorków albo całości. Temat: powrót do Warszawy po powstaniu, po wojnie. Życie mieście wtedy, na początku. Do mniej więcej 1948-1950 roku.

Drugie, potrzebuję książek o Warszawie w ogóle. Reportaży, powieści, esejów. XX wiek.

Trzecie, książek-rozliczeń pokoleń PRLu, od tych mających młodość w latach powojennych, aż do tych mających młodość już w wolnej Polsce (po 1989).

Pomóżcie,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fledgeling: Byłam wczoraj, byłam dzisiaj. Mam kilka tytułów, coś mogło mi umknąć. Przecież nie wszystkie nazwiska, tytuły znasz, nie wszystko znajdziesz w necie, nawet coś oczywistego mogło się przemknąć niezauważone. Synku, coś może mieć 50 egzemplarzy nakładu i być dobre, nie trafi Ci w ręce i co, masz nigdy nie przeczytać, bo nie ma w bibliotece?

A jak chcesz mieć, to weź się do roboty.

@6566: Sprawdzałam, kojarzę
  • Odpowiedz
Wykopki, sprawa jest. Pytanie. Potrzebuję książek, najlepiej świadectw, prozatorskich, eseistycznych. Zbiorków albo całości. Temat: powrót do Warszawy po powstaniu, po wojnie. Życie mieście wtedy, na początku. Do mniej więcej 1948-1950 roku.

Drugie, potrzebuję książek o Warszawie w ogóle. Reportaży, powieści, esejów. XX wiek.

Trzecie, książek-rozliczeń pokoleń PRLu, od tych mających młodość w latach powojennych, aż do tych mających młodość już w wolnej Polsce (po 1989).

Pomóżcie,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam sobie o miejscu, które kiedyś odwiedziłem ze znajomymi klik czytam, że mają odnawiać - w sumie info jak info.

I później spojrzałem na komentarze: "PRL fundował nam wakacje i wczasy było tak dobrze, a teraz IPN sieje propagandę, która zaciemnia dobre strony tamtego ustroju" i tysiąc podobnych.

Zawsze szlag mnie trafia jak sobie uświadamiam, co zrobił ludziom z mózgu socjalizm.

W
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sputniku leci trzech kosmonautów – Rosjanin, Amerykanin i Polak. Po siedmiu dniach lądują na Ziemi. Witają ich szefowie rządów.

Kennedy pyta swego:

– Co by pan chciał otrzymać za ten wyczyn?

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach