To był chyba właśnie taki prima aprilisowy mecz:

W rozegranym w Kielcach meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Świata reprezentacja Polski odniosła najwyższe zwycięstwo w swej historii, pokonując San Marino 10:0.

#primaaprilis #pilkanozna
vuvkid - To był chyba właśnie taki prima aprilisowy mecz: 
 W rozegranym w Kielcach m...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nienawidzę 1 Kwietnia.

Jeśli miałbym ułożyć listę najbardziej znienawidzonych dni w roku, to 1 Kwietnia zdecydowanie plasowałby się w czołówce, zaraz za pourodzinowym poniedziałkiem.
Te wszystkie hehe żarciki mnie dobijają. Jeszcze gdyby ktoś był na tyle kreatywny, żeby wymyślić coś naprawdę oryginalnego, ale nie... Oczami wyobraźni już widzę ten obraz s----------a za kilka godzin w techbazie.

Od rana jestem zasypywany gównianymi newsami, człowiek nie może na spokojnie - przy porannej kawie, jak co dzień
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Refuse2Xist: @Bialy_Mis: a teraz przyklejam taśmą dwustronną deskę to klapy w toalecie hehe
w zanadrzu mam jeszcze żelowego pająka który spadnie jej na głowę jak wejdzie do łazienki. W kuchni mamy kokosa, z otworem, zaraz poszukam jakichś pajęczyn i poukładam żeby myślała że wyszły z niego pająki.
  • Odpowiedz
@efem: Najlepszy efekt dał kokos z pajęczyną. Przychodzi do mnie i mówi że coś jest nie tak z tym kokosem, chyba gnije i trzeba go wyrzucić. Idziemy razem do kuchni, biorę i mówię że to przecież pajęczyna i otwór wydaje się jakiś większy. Zacząłem nim potrząsać żeby sprawdzić czy nic w środku nie ma. Wybiegła do salonu i krzyczy żebym go wyrzucił, inaczej nie wyjdzie z pokoju. Hehe. Wąsik nie
  • Odpowiedz
@tiop: HEHE, wcześniej słuchałem Rammstein dość głośno i nikt nie zwracał uwagi. A jak wlazłem joemonstera to od razu wszyscy na mnie. Po zamknięciu zakładki już nie robi figli...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki, chciałbym podzielić się z wami moim psikusem z okazji prima aprilis, otóż postanowiłem spłatać psikusa mojemu różowemu już teraz, zanim zda sobie sprawę że dziś ten śmieszny dzień:
Chodziłem jak struty 3 dni, patrzyłem po ścianach, udawałem zamyślonego, delikatnie ją ignorowałem. Pytała czy coś się stało, ale Ją zbywałem, aż do dziś. Kiedy już leżeliśmy w łóżku i mieliśmy iść spać zaczęła mnie męczyć co mi jest.
Chwyciłem jej dłoń, przyłożyłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach