Mirki stało się. Znów uciekłem przed polską zimą. Tym razem na półroczną podróż dookoła świata. Jednak w przeciwieństwie do wielu osób które jadą do Azji by odnaleźć siebie, znów nie rzuciłem pracy w korpo, a pracuję ciągle zdalnie ( #digitalnomad ) (mój różowy pasek rzucił (✌ ゚ ∀ ゚)☞).
Wyruszyliśmy w kierunku zachodnim, zaczynając od Ameryki Południowej (Brazylia, Boliwia, Peru) -> Ameryka Środkowa (Meksyk i Kuba)
Wyruszyliśmy w kierunku zachodnim, zaczynając od Ameryki Południowej (Brazylia, Boliwia, Peru) -> Ameryka Środkowa (Meksyk i Kuba)











