Obsługa jednego orlenu mnie rozwaliła swoją reakcją na zagrożenie wybuchem.

Podjechałem na Orlen i zauważyłem dziwną mieniącą się kałużę pod jednym z aut. Pomyślałem, że z jakiejś rynny woda leci i spływa do kratek odpływowych przy dystrybutorach. No ale przecież deszcz przestał padać parę godzin temu a dookoła już praktycznie sucho jest.

Okazało się, że auto miało sporą dziurę w baku i lało się nie z niego paliwo bardzo dużym strumieniem. Kałuża na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Patryk4: W sumie chyba trzeba, bo 2 pracowniku to słyszało i żaden nie zareagował. Z tego co inny mirek powiedział to szkolenie jest kijowe
  • Odpowiedz
Mam na GoPro ostatnią pamiątkę po sosnowych lasach na Teneryfie tylko muszę ocenzurować i wrzucę na YT.

Straż pożarna robi, co może, ale to polityka opóźniła wysłanie samolotów z półwyspu, ponoć politycy się nie lubią.

#teneryfa #pozar #podrozujzwykopem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach