pewnie już to było wyjaśniane, ale chętnie się dowiem - kto i w jaki sposób decyduje o środkach jakie kierowane są do pożaru?
Dzisiejszy przykład: zadymienie pomieszczenia z paleniska, zjawiają się dwa zastępy #psp potem dwa kolejne z #osp po czym pojawiają się kolejne trzy z trzech jednostek ochotników.
Finalnie skończyło się na strachu - osoba zgłaszająca opuściła pomieszczenie, nie było szerszego zagrożenia. Z drogi odwołano dwa kolejne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak, dyżurny "strażacki" jest funkcjonariuszem PSP. Jeśli zdarzenie jest w rejonie miasta czyli rejonie operacyjnym JRG to jeździ do tego tylko PSP, natomiast na terenach gmin wiejskich, gdzie jest tylko OSP to OSP również powinna być dysponowana, jednak PSP wyjeżdża do większości zdarzeń w powiecie a szczególnie tam gdzie jest na miejscu więcej niż jedna jednostka
  • Odpowiedz
Lubię sobie czasami posłuchać Cejrowskiego, ale teraz to się grubo odkleił.
Snuje szurską teorię o tym, że pożar w Kaliforni mógł być spowodowany jakąś nieznaną opinii publicznej technologią. A jak mowa o takiej technologii to oczywiście Chiny się nasuwają pierwsze na myśl.
Na dowód tego cytuje Trumpa który odwiedził zgliszcza i nie użył w wywiadzie, słowa spalone tylko spopielone. I nie zobaczył on chociażby kominów po spalonych domach, czy szkieletów samochodów. A przecież takie
andbatros - Lubię sobie czasami posłuchać Cejrowskiego, ale teraz to się grubo odklei...

źródło: odklejka

Pobierz
andbatros - Lubię sobie czasami posłuchać Cejrowskiego, ale teraz to się grubo odklei...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach