@KurtGodel: Jedna z moich ulubionych płyt.
Usłyszałem gdzieś - prawdopodobnie - "Damaged Goods". Później przesłuchanie płyty i stwierdzenie - muszę ją mieć. Nie ważne, że jest na YT, Amazon Music i pewnie Spotify. Puszczenie tego za pomocą telefonu to nie problem... nie, muszę mieć krążek - i dołączyła do kolekcji przy której zastanawiam się czasem "po co wydaję pieniądze?".
g.....f - @KurtGodel: Jedna z moich ulubionych płyt.
Usłyszałem gdzieś - prawdopodob...

źródło: comment_qCVyWbM48n7sb2Tj64JiOKhkvdIgGped.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Day 236: An old song that’s stood the test of time:

Można tu by było wstawić jakiś szlagierek, jakichś Floydów, Beatelsów, Stonesów. I by grało.

Ale wyrwałbym tylko plusiki pewnie. Urozmaićmy. Zespołu już nie ma, a piosenka nadal żywa i coverowana pierdyliard razy

Tamerlan - Day 236: An old song that’s stood the test of time:

Można tu by było ws...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#365daymusicchallenge #100daymusicchallenge #muzyka

Day 240: A song you heard that you spent hours trying to find out what it was:

Miałem może 8 lat. Usłyszane wieczorem w trójce której wtedy często słuchałem bawiąc się aplitunerem w salonie. Jakieś w miesiące później do domu zawitał komputer z połączeniem internetowym. Pamiętam że godziny szukałem. Ale to chyba pierwsza moja polska punkowa miłość.

Hej,
R.....S - #365daymusicchallenge #100daymusicchallenge #muzyka 

Day 240: A song you...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rodrrik13S: po latach tego czasami słucham, dopiero jak przeszedł niesmak po spotkaniu z zespołem jak byli "na topie"
Fajnie, że byli grani rano na jakiejś (chyba) polsatowskiej (przed)śniadaniówce. Zresztą poza śniadaniówką było sporo fajnych kawałków jako przerywniki, miedzy programami.
Lubię tę piosenkę, zwłaszcza gdy wracam do Łodzi
g.....f - @Rodrrik13S: po latach tego czasami słucham, dopiero jak przeszedł niesmak ...
  • Odpowiedz
@tomwolf: Świetna płyta, jedna z niewielu polskich, które miały przyzwoite brzmienie, szkoda tylko, że momentami zbyt mocno zalatuje kapelą Killing Joke (przede wszystkim kawałkiem "The Wait"), ale i tak 10, bo uważam ją za arcydzieło, które nie daje o sobie zapomnieć (teksty!).

  • Odpowiedz