Mirki, sprawa jest.
Byłem dzisiaj w Pruszczu Gdańskim u rodziny z kundlem i pech chciał, że ta mała durnota spierdzieliła jakimś cudem przez drzwi w ślad za rodzicami, którzy pojechali na południe Polski na pogrzeb 2h wcześniej. Gdyby ktoś z was zauważył w Pruszczu lub okolicach psa (opis niżej), to proszę o





















#mikroreklama #pieniadze #pomorze