Na uwagę, że obecnie wystarczy zarabiać średnią krajową, by bardziej opłacało się mieć firmę niż etat, ministra powiedziała, że w tym celu m.in. przygotowana została reforma, „żeby do takiego kombinatorstwa podatkowego nie dochodziło; żeby budżet państwa, system podatkowy, ochrona zdrowia nie traciły dlatego, że ktoś, kto zarabia krocie, korzysta jeszcze z ulg”.
Czyli średnia krajowa to według pani dziemianowicz-pierd to są krocie? Od kiedy regulacje określające alternatywną formę współpracy to "ulgi"?
























przypominam że wczoraj w ramach Agencji Bezpieczeństwa Narodowego powstał nowy darkowy organ czyli Komitet Ochrony Batyra, proszę mieć się na baczności
źródło: KOB
Pobierz