Ajj, specjalnie zostałem do 01.20, żeby posłuchać GWAR. Oczywiście nie wiem nawet o której zaczęli, wiem że mieli poślizg kilka minut, może więcej i padłem. Szybciutko przebudziłem się jak był bis. A to był jeden z nielicznych koncertów, na które w tym roku warto było zwrócić uwagę (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Dobrze, że nie zaczęli go o 2.30, na pewno byłoby więcej osób,
Dobrze, że nie zaczęli go o 2.30, na pewno byłoby więcej osób,


















Ej nie miało być 30 stopni? XD