801 359 - 11 - 81 = 801 267

Www - wiecznie wietrznie wieje.
W pierwszy tysiąc km A.D 2016 trzeba było wejść z fajną wycieczką. Ruszyłem do Władysławowa zobaczyć czy morze może się zmieniło specjalnie dla ludzi z nad zatoki (takie podmorze) i #rowerowetrojmiasto. Powrót miał być do Wejcherowa, ale #wmordewind + #zbokuwind i zachód słońca nakazały koniec kręcenia w Rumii i autobus do domu.
Trochę #pokazrower #chwalesie włoskim projektem na dwóch kołach, które niedługo odwiedzą ojczyznę - can't wait!
Ostatnie foto - Krig Krog w Redzie. Dodaje to kolorytu szarym
s.....2 - 801 359 - 11 - 81 = 801 267

Www - wiecznie wietrznie wieje.
W pierwszy ...

źródło: comment_rPyNPmWEIm0Z15lxZc6ZXO3F4BunVEe9.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

807206 - 5 - 8 - 5 - 10 - 35 = 807143

Dwa pierwsze to praca - dom za zeszły tydzień. Pozostałe - praca, dom, Tyniec z dzisiaj.
W końcu udało mi się dzisiaj wszystko tak pozałatwiać, by wyskoczyć na chwilę gdzieś dalej. Wiem, że przy innych tutaj dystans mizerny, ale to pierwsze 50 kilometrów w ciągu dnia na nowym rowerze i jestem całkiem zadowolony, bo padł kolejny rekord na Endomondo, co jest całkiem motywujące.
Oczywiście w drodze do Tyńca pobłądziłem, zaliczyłem kilka kałuż, upieprzyłem rower i ciuchy - standard.
Rower najpewniej zwiedzi serwis, bo podczas kręcenia pojawił mi się odgłos przypominający dźwięk klucza grzechotki. Co ciekawe, problem występuje tylko na najczęściej używanej przerzutce (w przednim zestawie, na 2 terkocze, na 1 i 3 nie) - jakieś pomysły co się mogło podziać?
feelbeats - 807206 - 5 - 8 - 5 - 10 - 35 = 807143

Dwa pierwsze to praca - dom za z...

źródło: comment_xwomBwbK96JN1a34EoZYLLl0tY3rEbW4.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki.Odebrany z serwisu, na pierwszej wycieczce, dostałem go w prezencie, w sumie za 100 zł na karmę dla pieska. Zrobione dziś 30 kilometrów i pomimo wiatru śmiga jak nówka. #pokazrower #chwalesie #rower
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

812 586 - 203 - 64 = 812 319

Wczoraj wybrałem się do Kielc. A to dlatego, że spod Kielc startuje tegoroczny Maraton Podróżnika, więc musiałem mieć gminne połączenie z tą miejscowością;) Dodatkowo po drodze zaliczyłem gminę Miechów, skąd startuje w przyszły weekend brevet 200 km.
Wyruszyłem o 9 rano jadąc przez Bukowno, Olkusz, Skałę, czyli trasą która pokrywała się z ostatnim powrotem z Krakowa podczas wypadu z @Mortal84.
Koło Ojcowa zatrzymałem się na pajdę ze smalcem. Dalej odbiłem na północ w kierunku Kielc, mając w planach zobaczyć kilka gmin. Początkowo jechało się elegancko bo ruch znikomy. W Miechowie zorientowałem się, że za bardzo sobie pozwoliłem z postojami i jadąc dalej zaplanowaną trasą, mogę nie zdążyć na ostatni pociąg. Postanawiam więc jechać najkrótszą drogą do Kielc, która okazała się prowadzić remontowanym odcinkiem drogi S7 przez dobrych kilkadziesiąt km. Tak więc ten ostatni prosty i żmudny, choć pofalowany odcinek, pokonuję już bez elementów krajoznawczych. No ale udało się dotrzeć na czas. Nawet zdążyłem zjeść obiad.
#200km pykło dopiero podczas dojazdu z dworca do
byczys - 812 586 - 203 - 64 = 812 319

Wczoraj wybrałem się do Kielc. A to dlatego, ż...

źródło: comment_cqzvfhGl8t8cdwNmcLVlTwX9b7UfGzAP.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@byczys: Znam ten ból ze skryptem... Jak za długo piszesz, to zamiast dodać, kasuje ci całą treść. Dlatego przed wrzuceniem zawsze na wszelki wypadek kopiuję sobie cały tekst.

  • Odpowiedz
823 059 - 121 = 822 938

Pierwsza wycieczka na #szosa i po raz pierwszy w tym sezonie #100km
Trochę się wahałem czy uderzać w taki dystans, bo jeszcze rano bolały mnie nogi po wczorajszym basenie. Najpierw miałem jechać w kierunku Rybnej, ale zmieniłem na bardziej płaską trasę do Puszczy Niepołomickiej. Tempo spokojne, ale nie o prędkość dzisiaj chodziło. Wyjeżdżałem i wjeżdżałem do Krakowa bardzo ostrożnie, żeby nie wyłożyć się w jakimś głupim miejscu. To co zauważyłem, to zupełnie inne zachowanie kierowców samochodów niż jak jeżdżę crossem. Kilkukrotnie wyprzedzali mnie na centymetry, mimo że miejsca było wystarczająco do przejechania drugim pasem. Mistrzem okazał się buc w Audi Q8 (chyba) który dojechał mnie z prawej strony. Byłem na pasie do lewoskrętu i gość jadący prosto, zjechał maksymalnie do lewej żeby tylko minąć mnie na gazetę. Trochę mnie zmroziło bo takiej głupoty się nie spodziewałem.
Zdarzyła się też nieprzyjemna sytuacja na Żubrostradzie. Z naprzeciwka nadchodziła rodzinka zajmująca cały pas. Odruchowo złapałem na klamki, ale zauważyli mnie i zeszli do lewej strony. Gdy byłem kilka metrów od nich, kilkuletnie dziecko ni z gruchy ni z pietruchy zaczęło przebiegać w poprzek drogi. Wyhamowałem na tyle na ile mogłem, ale i tak nie udało się uniknąć zderzenia. Większej kraksy nie było, dziecko wbiegło praktycznie w moją nogę. Po upewnieniu się że wszyscy są cali pojechałem dalej.
Na koniec małe #pokazrower
recc - 823 059 - 121 = 822 938

Pierwsza wycieczka na #szosa i po raz pierwszy w ty...

źródło: comment_CuwgxlWl8Usl1VevXSRaCLGBTR5E6PxN.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarython: a czemu ma byc niewygodnie? to najwygodniejsze siodło jakie miałem, typowo do maratonów (brooks conquest, czyli taki sportowy brooks champion położony dodatkowo na sprężyny
  • Odpowiedz
@Abovd: Nawierć na końcu pęknięcia, żeby nie poszło dalej i jeździj aż nie odpadnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jasne, że można pospawać ale bez obróbki termicznej po spawaniu element nie będzie miał takich samych właściwości jak oryginał. IMO jeżeli rowerem nie jeździsz tylko po bułki, to bym się nie bawił w naprawianie. Szkoda zdrowia.
  • Odpowiedz