#pogoda Aż mi sie we wspomnieniach przypomniało jak rok temu mijała mnie rowerzystka która do siebie (tzn. do telefonu, tylko to wygląda jak do siebie) gadała i wtedy mieliśmy upały i to co tylko usłyszałem i zapamiętałem to że "[...] K---a gorąco jak w piekle k---a. I k---a [...]"
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damianooo_421: proste - wieloletnia aklimatyzacja organizmu i przyzwyczajenie do stylu życia dyktowanego pod funkcjonowanie poza domem głównie ranem i wieczorem, do tego typowa dla tamtych rejonów świata gęsta architektura, z grubymi murami, małymi oknami, dużą ilością wąskich uliczek dla cienia - człowiek jak zechce to przyzwyczai się do wszystkiego co fizycznie możliwe ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz