• 0
@Logoludy wiem wiem, ale to jednak ciągle coś wystaje :P tak to mam puszczony przewód od tyłu radia, do podłokietnika. Najśmieszniejsze jest w tym to, że radio posiada USB, ale nie ma przyłącza seryjnie, i trzeba przeciągać z tyłu radia xD
  • Odpowiedz
@Perkelev: Mam taki co wystaje może z 0.5 cm z przodu radia i jest ledwo zauważalny. Śmieszą mnie ludzie którzy jeżdżą z takimi długimi które można łatwo złamać xD
  • Odpowiedz
Coś jest w tej pogodzie w tym roku (rok temu też), że tę jesień czuć wcześniej. Patrzyłem na zdjęcia z lat wcześniejszych i chyba mimo wszystko trochę później na tych zdjęciach było czuć jej klimat, gdzieś w pierwszej połowie września.

Może ciepła wczesna wiosna przyspieszyła kwitnięcie i teraz wcześniej nam to lato szybciej odchodzi. A może to ja się starzeję.

#pogoda
#jesien
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@sztach @Gomorakazowa Mam kasztanowca za oknem, pierwsze oznaki żółknięcia były już na początku sierpnia. Teraz już powoli opadające liście zbierają mi się na balkonie. Aczkolwiek kasztanowiec po drugiej stronie ulicy trzyma się lepiej, ten mój zawsze był pierwszy do gubienia liści.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@202492:

Średnia obszarowa temperatura powietrza w lipcu 2025 r. wyniosła w Polsce 18,9°C i była jedynie o 0,1 stopnia wyższa od średniej wieloletniej dla tego miesiąca (klimatologiczny okres normalny 1991- 2020). Tegoroczny lipiec należy zaliczyć do miesięcy normalnych termicznie.


Podczas gdy w Polsce lipiec 2025 roku został pod względem termicznym sklasyfikowany jako normalny, to w skali globalnej był 3. najcieplejszym lipcem na świecie, ze średnią temperaturą powietrza (ERA5)
  • Odpowiedz
Tegoroczny lipiec należy zaliczyć do miesięcy normalnych termicznie.


@Gieekaa: Liczba godzin słonecznych spadła łeb na szyję.
Temp. powietrza mogła być "normalna", ale odczuwalna była dużo, dużo niższa.
Już nie wspomnę, że sam początek był upalny, więc potem mieliśmy ponad 20 dni dużo poniżej średniej, żeby to wyrównać.
No i był bardzo zimny maj, który jeszcze bardziej potęguje ten efekt.
  • Odpowiedz