mój dom stoi na plażach Kalifornii
najnowsze ferrari ma czerwony lakier
kobiety są łatwe mężczyźni potworni
na brzegu basenu ktoś sprejem: starfucker

dziś z Akademii dostaję Oscara
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiersz który napisałem wczoraj na wykopie. Był w częściach. To mój pierwszy wiersz od wielu lat.

Transgalaktyczny Smok

Gdy się czarnych liści najesz
Kiedy zmysłom ujście dajesz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy nadleci zadrżą gwiazdy
Będą to wszechświata spazmy
To co tylko jest stworzone
Może być unicestwione

Transgalaktyczny smok
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze w głębi każdej klatki
Jest ukryty klucz zagadki
Jeśli jednak nikt dokoła
Odpowiedzieć ci nie zdoła
To być może szukać trzeba
Z dala od Pańskiego Chleba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #mirkowewyznania #rap #poezja
Mirki! Tak sobie myślę, że rap reprezentuje dzisiaj współczesnych poetów. Tak! Może grubo pojechałem, ...ale chociaż jestem już "leciwy", to w przedziwny sposób to do mnie przemawia.To wszystko,czego "my zwykli" nie umiemy ubrać w słowa, albo nazwać i ta niezwykła forma, przez którą próbują nam powiedzieć o "tym wszystkim", o czym my wszyscy myślimy niemal codziennie, to
adachoo - #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #mirkowewyznania #rap #poezja
Mirki! Tak ...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za każdym razem, gdy to czytam, zastanawiam się czy fajnie jest w tym Tomaszowie.

A może byśmy tak, najmilszy,
wpadli na dzień do Tomaszowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym
ta sama cisza trwa wrześniowa...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#poezja #tworczoscwlasna
Jestem bardzo ciekawa, jak odbierzecie twórczość własną przyjaciela (po wielu przejsciach).
Chciałem, chciałem, chciałem, nie chcę.
Widziałem, przeżyłem, poznałem, nie rozumiem.
Listopad 1983r. :)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem, jestem kamykiem lecącym w twoje okno, stukotem dziobu ptaka w rytm alfabetu morsa, niepodlewaną ziemią, złożoną topografią, stopami które boso przeszły drogi szmat. A gdybyś mógł dzisiaj zamienić się w spadochron mogłabym polecieć gdziekolwiek razem z tobą, a gdybyś mógł dzisiaj zamienić się w falochron - mogłabym być statkiem, portem i brzegiem! Mów do mnie mów, nieostrożnie, nie składaj zdań naumyślnie. Pozwól mi wejść w to krążenie, odżywiać twoje kości.

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jszq:

Poezja (z gr. ποίησις, poíesis – tworzenie, wytwórczość, sztuka poetycka) – wieloznaczny termin, współcześnie stanowiący przede wszystkim określenie dzieł literackich nienapisanych prozą lub synonim liryki.

poezja
1. «ogół utworów literackich pisanych wierszem»
2. «poetycki nastrój, romantyczny urok czegoś»
  • Odpowiedz
Miłości moja ty trudna, pełznąca po grudzie, po bruku sprzed drugiej wojny, łatanych, szytych chodnikach. Matczyna czułość zanika, w slalomach, unikach. Uciekać stąd nikt nie pragnie nad Wisłą syrence się sprzedać. Mój dom nie idealny, oswojony, okiełznany. Pod włos ugłaskany. Mieszkam tu! Rwie serce gdy znów nadchodzi niezapowiedzianie inwazja naziparady, smutek śródmiejskich podwórek. Na Krzykach cisza niedzielna, wyspa wiernym dzwoni. Religii całego świata zbawienie mnie nie dotyka. Mój dom nie idealny, oswojony,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wierzyłeś zawsze w to co dobre, pierwsze i czyste. Zabrakło drogi sercu bliskiej, wybrałeś ciszę... Czy pamiętasz jeszcze mnie, dziewczynę z rzeką w tle? Nad nami kaskady gwiazd. Mówiłeś - trzeba żyć! Nieustannie goniąc sny, w Twoich oczach nie było dna. Gdziekolwiek jesteś dziś Twoja iskra się we mnie tli, będę niosła ją dalej w świat. Za to co mam w sobie dziękuję Tobie. Nad miastem chmur pobladłe cienie, martwe ulice. Powracasz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach