@Nie_umre_za_ciebie: Co do ulubionego wiersza, zdecydowanie uwielbiam ,,Bez imienia’’ Baczyńskiego, od tego wiersza także zgłębiłam się w poezję Krzysztofa.

Oto jest chwila bez imienia:
drzwi się wydęły i zgasły.
Nie odróżnisz postaci w cieniach,
w huku jak w
  • Odpowiedz
* * *
jest cała ziemia samotności
i tylko jedna grudka twojego uśmiechu

jest całe morze samotności
twoja tkliwość ponad nim jak zagubiony ptak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,
Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,
Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,
Omijam koralowe ostrowy burzanu.

#poezja #mickiewicz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Edward Stachura mówił jak taki polonizowany Francuz. Mieszkał tam kilkanaście lat, ale słychać te jego 'ż' 'ś', że jednak polski nie był jego 1 językiem. #poezja #stachura
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czczę te oczy, które nic nie widzą,
czczę te uszy, które nic nie słyszą,
lecz na jasnej zawieszone wstędze,
są osnute we własnej potędze,
jak gwiazdy ponad ciszą.

Czczę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Daniel Naborowski
Na toż

Dzień jeden drugi goni i potem zostawa
Tam, skąd wiek wszytkokrotny odwrotu nie dawa.
Żaden dzień i godzina bez szkody nie bywa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie spodziewałem się, że grabienie liści wyzwoli we mnie duszę artysty.
Oto mój krótki wiersz, który tworzyłem podczas znacznej części dzisiejszego dnia:

Życia sens...
trzymać grabie
jak rurę w pole dance...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach