Łza
Z nadzieją wyczekuje kolejnego dnia
Tak czystego jak w moim oku łza
Gdy dryfuje w nocy samotnie jak kra
I czuje że mój duch chyba sięga dna
Wiem że ja nie chce już tej nocy
Z nadzieją wyczekuje kolejnego dnia
Tak czystego jak w moim oku łza
Gdy dryfuje w nocy samotnie jak kra
I czuje że mój duch chyba sięga dna
Wiem że ja nie chce już tej nocy














.
.
Najsmutniejszy z cmentarzy
Nie lubię swojej twarzy,