Moje podsumowanie 2015:

- schudłem 18kg z założonych 20, blisko ale i tak jest super
- zrobienie 150 burpeesów to żaden problem (òóˇ)
- jestem zdrowy, chorób psychicznych nie stwierdzono ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale ja uwielbiam robić podsumowania ;d

w tym roku nie podrózowalam tak dużo jak w 2014, ale jakościowo ciągle było spoko. czasami wydaje mi się, że przygody same do mnie lgną, jeśli wyjadę dalej niż 300km od domu.

no ale do rzeczy..
1. przeżyłam jedne z najlepszych przygód podróżując po bezdrożach Gruzji i Armenii
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. przeżyłam jedne z najlepszych przygód podróżując po bezdrożach Gruzji i Armenii

2. spałam dwa razy na gruzinskim komisariacie, miałam pierwszy raz obstawe policji i z mojego powodu zamknięto granice gruzinsko-czeczenska

(...)

5.bylam w polskim hostelu w miejscowości udabno (serio koniec swiata, możecie to znać z filmiku takiego kudlatego jhtubera) i trafiłam na wesele irakijczyka z francuzką

(...)

7.bylam w londynie na secret cinema
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yeloneck: Właśnie nie do końca. To znaczy, nie przeszkadza i na pewno dużo mi to dało, ale żeby wpłynęło to na stan ducha, to nie mogę powiedzieć... Na własnym przykładzie przetrenowałem to, że "zacznij biegać" nie wyciąga z depresji. (aczkolwiek pomaga w innych dziedzinach życia)
  • Odpowiedz
Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami i dotarło do mnie, jak udany był! Być może #chwalesie a może zainspiruje to kogoś do małych zmian. () Zwiedziłam kawał świata (Szwecję, Norwegię, Finlandię, Danię, Austrię, Niemcy, i zrobiłam pierwszą dużą wycieczkę objazdową po Polsce), w kilometrażu przekroczyłam już dawno równik, spełniłam swoje marzenie i zobaczyłam zorze polarne i renifery, przeprowadziłam się do Skandynawii, skończyłam studia
T.....l - Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami i dotarło do mnie, jak udany był! Być ...

źródło: comment_HQGhnP5C1v9OMIvhDp8lEAIqg7Wa5phl.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oranzmetylowy: Czasami trzeba się przemóc i wyjść z tej słynnej strefy komfortu. Wtedy okazuje się, że wszystko co najlepsze jest na wyciągnięcie ręki i że wcale nie było tak strasznie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Powodzenia!
  • Odpowiedz
Gdyby Henryk Sienkiewicz urodził się np. 200 lat później i pisał trylogię o obecnych czasach, o okresie załamywania się wewnętrznych rządów oligarchii ubecko-solidarnościowej, to prolog zaczynałby się też podobnie. "„Rok 2015 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny peowska szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Rezydencji i niszczyła oraz grabiła wszystko, co jeszcze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rok zbliża się ku końcowi, w głowach zaczynają się rodziić noworoczne postanowienia. Zanim się jednak zacznie rok nowy, dobrze jest podsumować i zakończyć stary.

Proponuje małą zabawę. Przypomnieć sobie noworoczne postanowienia sprzed roku i wrzucić je w komentarz poniżej. Wraz z którkim rozliczeniem jak poszło :)

#z------------l #podsumowanie2015
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jestem_Tutaj: Wiesz, ja się ważę raz na półroku od jakiegoś święta. Waga jest słabym wskaźnikiem, bo zamiast tłuszczu pojawia się Ci masa mieśniowa i mają nie mal taką samą wagę wyglądasz dużo lepiej. Jak po prostu patrzyłem w lustro i jak pojawiły się dni, że po biorąć prysznic po treningu musiałem łapać się za rękę aby uniknąć samogwałtu, to wiedziałem że to jest to :P
  • Odpowiedz