Przymierzam się do kupienia jakiejś niedrogiej planszówki/karcianki. Przejrzałem internet i zrobiłem małą listę, mi.in List Miłosny, Zombiaki, Schotten Totten, 7 smoków, Światowy Konflikt, 6 bierze itp. Jaki sklep w Warszawie polecicie żeby był jak największy wybór gier w tym stylu? Chodzi o sklep fizyczny, przez internet już nie zdążę (prezent na święta). Liczę na Was :)

#grybezpradu #warszawa #karcianki #planszowki #karty
Rózowy pasek mojego znajomego chce sobie na święta kupić jakąś planszówke. Pomożecie w dopasowaniu dobrego tytułu?

Wymagania:

2-x graczy (chociaż gra dla jednej osoby też pewnie może być)

Mała/średnia losowość

Duża interakcja między graczami, PvP, lub kooperacja

Osoba ta nie lubi za bardzo tematyki średniowiecza, więc te tytuły raczej odpadają.

Ja poleciłem już:

- Neuroshime Hex

- Osadnicy: Narodziny Imperium

- Mr. House

- Potwory w Tokio

- Carcassonne (niestety odpadło z
Uwaga, uwaga. Ważna informacja. Agricola na iOS jest zajebista. Dziękuje :)

A tak serio, to kupiłem sobie 2 dni temu i jestem zachwycony. Tak właśnie powinny wyglądać planszówy na tablety. Agricolę uwielbiam. Do tej pory rozegrałem na planszy jakieś 30 partii ale niestety nie jest to krótka gra. Rozgrywka na 4 osoby potrafiła trwać czasami nawet i 3 godziny przez nie mogłem w nią grać tyle ilę chcę, poza tym tyle zajebistych
@sortris: Nie mam pojęcia. W ogóle o tym nie myślałem chociaż słyszałem. Raczej grywam w planszówki, w których czynnik losowy jest znikomy. Poza tym gram z reguły leżąc na kanapie więc nie wyobrażam sobie turlania kostki :)
ej grałem jednak w tą #graotron #planszowki i wg mnie jest bardzo dobra. Co prawda grałem tylko w kilka takich rozbudowanych gier planszowych, ale z tych kilku ta była najlepsza. Trochę mało agresywnie było, bo mało bitew w sumie było (5 graczy). Mój sojusznik wbił mi nóż w plecy w 9 rundzie i wygrał grę. Sam chciałem to zrobić (nie było innej opcji by wygrać) ale w ostatniej rundzie ;)

jak ktoś
@animuss: imho absolutnie wszystko. Od chorej ceny po jakieś brednie o dochodzie pasywnym, zarabianiu na nieruchomościach itp itd. Do tego jedynymi osobami, które chwalą tę grę, przynajmniej w moim otoczeniu, są wszyscy ci, którzy wierzą w te bzdury o MLM, liderach, mercedesach i innych. Co zaskakujące - żadna z tych osób nie wyrwała się z wyścigu szczurów, nie zarabia na nieruchomościach, a jedyne, co zyskali dzięki tej grze, to lżejszy portfel.
@tomash-pl: dużo łupiecie w O:NI? Ja póki co grałem 2 razy na 2 osoby i 10 razy solo (Japończykami 1 raz, a pozostałymi nacjami po 3). Wprawdzie Egiptem miałem wyniki na solo koło 90 punktów (max 96), więc nie jest źle, ale ciągle mam wrażenie, że nie do końca czuje o co chodzi (nie mam poczucia, że kontroluje grę). Nie znacie kogoś w 3city kto gra w GOSU? Jutro jestem na
@antros: Póki co w Osadników graliśmy 2 razy. Kilka dni temu odebraliśmy dodatek. Ja Osadników akurat czuję całkiem całkiem, podoba mi się prostota tej gry i fakt, że niemal wszystko, co potrzebne do gry, jest na kartach.

Co do GOSU to nie znam nikogo niestety :(
Tak sobie pomyślałem, że przydałoby się przybliżyć kilka terminów związanych z grami planszowymi, które nie są zbyt często spotykane, ale dość ważne. Oto kilka z nich:

Downtime - czas, podczas którego biernie oczekujemy w kolejce na możliwość podjęcia działań. Może być to czas pomiędzy turami, fazami, akcjami. Duży downtime jest domeną złożonych gier niekooperacyjnych, podczas których gracze grają na swoje konto, niekoniecznie wdając się w interakcję z innymi graczami. Przykładowe gry ze
@tomash-pl: trochę głupio mi się wypowiadać, bo zielonka w temacie jestem. Może wszyscy też to znają (na logikę), ale dodałbym:

losowość - wpływ rzutów kośćmi lub dobierania kart z talii na rozgrywkę. Nawet najlepsza strategia/postać nie pomoże, jak wyrzuci się złe kości lub dojdzie nieodpowiednia karta. Przykłady gier: Talisman, Wiedźmin:Gra przygodowa, Claustrophobia, Monopoly (a co XD).

negatywna interakcja - przeszkadzanie drugiemu graczowi w wygranej/osiągnięciu celu poprzez zagrywanie kart wpływających negatywnie na
@poop: są dodatkowe karty towarów które bierze się z drewna, barana, kamienia odpowiednio papier sukno kamienne krążki. Bierze się je z miasta obok danego surowca, jak masz miasto obok drewna dostajesz drewno i papier. Za te tzw towary kupujesz poziomy na trzech dodatkowych kartach specjalnych z miastami. Poziomy dają możliwość wylosowania specjalnych kart coś tam dających. Jest ich pięć, kosztują pierwszy jeden drugi dwa itd. Za czwarty poziom otrzymuje się metropolię
Mirki, polski matematyk potrzebuje niewielkiej pomocy. Bartosz Żółtak zakończył 15-letnie badania nad dużym problemem matematycznym, ale z racji życia w biedzie nie stać go na publikację pracy.

Więcej info obczajcie w tym wykopie:

http://www.wykop.pl/link/2284260/polski-matematyk-ukonczyl-15-letnie-badania-ale-nie-stac-go-na-publikacje/

Zobaczcie też fajną planszówkę jego autorstwa. Gra jest genialna, gdyż działa na zasadach niezrozumiałej (dla nie-matematyków) funkcji, którą Bartek właśnie badał:

http://www.permutu.pl/index.php

#matematyka #planszowki #pomocdlapolaka #nauka #polska