Cześć. Ostatnio napisałem magisterkę i okazało się, że znowu mam trochę wolnego czasu. Mam jakiś tam zbiór gier i dochodzę do wniosku, że są zbyt rzadko użytkowane. Także gdyby ktoś z Warszawy chciał kiedyś luźno pograć to proszę o kontakt. U mnie raczej warunków nie ma, ale można coś ogarnąć w którymś przyjaznym planszówkom pubie, albo wykombinować coś innego. Gdyby ktoś chciał wybrać się na jakieś spotkanie planszówkowe, to też zapraszam do
@imrahil99: Bez przesady, akurat towarzystwo planszówkowe nigdy nie ma wielkiego problemu z tym, by przyszła nowa osoba. Przerabiałem to kilka razy - jako osoba dołączająca się albo przygarniajaca nową osobę do naszego grona.

Ale jak chcesz skręcic coś nowego to lepiej podziel się tytułami.
@aryss: nie porównuję bo nie kieruję się nigdy rankingiem na bgg, wiadomo, że aby gra była tam wysoko musi być wypromowana odpowiednio aby łapała dostatecznie wiele wysokich ocen w określonym czasie
#gryplanszowe #grybezpradu #planszowki #karcianki #graotron #got
Jeżeli ktoś jeszcze nie subskrybuje "Inside The Box", to najwyższa pora to zrobić. Goście wypuszczają tylko jeden materiał miesięcznie, ale za każdym razem całkowicie odstawiają resztę branży. Właśnie popełnili recenzję drugiej edycji Gry o Tron LCG i już sama pierwsza scena i intro pod względem wykonania deklasuje wszystko, co zrobiło Dice Tower i SU&SD. Da się robić wartościowe i zabawne recenzje? Da się, ale zajmuje to
Goście wypuszczają tylko jeden materiał miesięcznie


@Munchhausen: Oj chyba rzadziej...

ja po takiej recenzji oczekuję przedstawienia zasad i ogólnej jakości gry


@korynt: No przecież to jest...

I recenzują jakieś gówna


@korynt: WAT? Shadow of Brimston - najlepszy (PODKREŚLAM: NAJLEPSZY) Dungeon Crawler w jaki grałem. Martwa Zima, SW:Armada... no faktycznie gówna xD
Chaos spotkał się z chłodnym przyjęciem. Wytłumaczenie tej gry laikom to mordownia + Khorn zawsze wygra jak reszta średnio ogarnia swoje postacie, a niektórzy współgracze byli mocno oporni na wiedzę :)

Blood Rage kusi, ale trochę drogawy(nie jestem figurkowym onanistą, więc cena dla mnie za wysoka) jak na 4 osobówkę.
@sortris: Kolega @klpt12 słusznie prawie - Sherlockowi bliżej do gier paragrafowych oraz Escape Roomów. Czytasz wprowadzenie do danej sprawy, a potem robisz, co chcesz - odwiedzasz ludzi, miejsca, szukasz poszlak w gazetach, żeby na końcu odpowiedzieć na kilka pytań i zostać upokorzonym przez Sherlocka :D

@Jednobrewy: Błąd. Serio, ta gra to jedno z najciekawszych doświadczeń. Nie ma nic fajniejszego niż wspólne główkowanie nad kolejnymi teoriami :)