Wiecie jaka byłaby moja pierwsza decyzja po przeprowadzce "na swoje" i coś co instant bym zrobił koniecznie po przeprowadzce? Ogarnięcie sobie suczki samojeda i nazwanie jej Yuki [jap. Śnieg]. I to w sumie nie jakieś mrzonki, ale cel jak już będę się wyprowadzal z domu rodzinnego. ( ʖ̯)
No i oczywiście Psy>Koty. ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@justypl Też szanuje za uratowanie życia psiakowi. Ja swojego pilnuje jak oka w głowie i nie dopuszczam do sytuacji by mi gnojek spierdzielił dlatego raczej go ze smyczy nie spuszcza. Tutaj też akcja rozgrywala się w Warszawie ale Bródno więc na szczęście ruch był niewielki..
  • Odpowiedz