Otóż, podjechałem dziś, pokazałem - we wtorek dostanę nowe szkło(teoretycznie, co pokaze praktyka to zobaczymy). Inny pracownik spojrzał, po tym jak powiedziałem to co jest w moim poprzednim wpisie(poniżej), zadzwonił do szefa i powiedział, żebym przyjechał po nowe we wtorek jak będą mieli dostawę. Powiedział szefowi, że szkło "się odkleja" : D We wtorek dam znać jak poszło dalej
Kupiłem Lumie 640 +szkło hartowane, za które dałem 40 zl razem z naklejeniem,
@horsyhorsePL: Tak odklejałeś szkło to mogą podważyć twoją wersję, ale trzymam kciuki. Weź nowe szkło do domu i sam sobie nałożysz. Podeśle link do filmu instruktażowego z którego korzystałem :-)
Kupiłem Lumie 640 +szkło hartowane, za które dałem 40 zl razem z naklejeniem, tylko typ odklejał 3 razy poprawiając i był (jak mi się zdawało)pęcherzyk powietrza na dwóch rogach. Powiedzialem, ze jak nie zniknie to wrócę i pomyslimy, a teraz wydaje mi się, że uszkodził je odklejając(bardzo drobna, charakterystyczna tekstura) i po ponownym naklejeniu wodą nie znika, tylko jak się docisnie (po odpuszczeniu znow sie pojawia). Prosić o nowe? #windowsphone #telefony #
@horsyhorsePL: Ja zamówiłem szkło hartowane nillkina z allegro, odpaliłem poradnik na yt i sam przykleiłem. Jedyne co bym polecał to mieć 2 wykałaczki do pomocy przy nakładaniu szkła.
Robiłem to pierwszy raz w życiu, bez wody, bez odklejania i poprawiania.
Chyba pierwsze 200 000 km tego autka (rocznik 97), miał iść na złom czy do handlarza ale będzie jeździł aż się nie rozleci i szkolił młodych kierowców, tj. siostrę i brata. ;)
źródło: comment_JtEfiR0UzdR0vBisObn5Dxhkj3hOdQmE.jpg
Pobierz