Mam dylemat czy iść na drugie szczepienie. Przechorowałam covid na przełomie lutego i marca, zaszczepiłam się w maju więc było to lekko po ponad 2 miesiącach, czyli dość szybko, szczepienie Moderną, na drugi dzień gorączka 40 stopni, dreszcze, ogromne osłabienie, nawet kubka z wodą nie mogłam utrzymać. Teraz czytam wypowiedzi lekarzy, że niby ozdrowieńcom wystarczy jedna dawka, że gorączkuje się tak mocno bo układ immunologiczny...I tak się zastanawiam czy jak mój organizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Pitaja Ja nie przechorowałem i miałem już 2 dawki Moderny. Pierwsza lajcik, druga 39 stopni i dreszcze przez 2 dni. Z tego co piszesz to Twoja pierwsza zadziałała trochę jak u mnie druga. A tak najlepiej to skonsultuj z lekarzami czy brać drugą. Tak, nie jednym, bo nie zawsze trafisz na takiego któremu zależy na wykonywaniu dobrze swojej roboty (niestety wiem z praktyki że lekarzami jest identycznie jak z mechanikami: najlepiej
  • Odpowiedz
Wykop jak to jest, że szczepionka jest ale nadal można zarazić się #koronawirus druga sprawa niby zero obowiązku, niech się szczepi kto chcę, bo nie jest to obowiązkowe, a ja pracując między ludźmi dostałam od menago informacje, że jeżeli chcę dalej pracować muszę się zaszczepić, nie muszę ale wtedy mi dziękują za prace, pluuus musimy te kartki ze szczepienia wydrukować i mieć je w dokumentacji, czy jest to w ogóle
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykop jak to jest, że szczepionka jest ale nadal można zarazić się


@klaudiaa2105: Bo szczepionka nei tworzy wokół Ciebie bańki niszczącej wirusy, tylko uczy układ odpornościowy walki z nimi. Więc zarażenia nie da się uniknąć w ten sposób(od tego są inne środki jak noszenie masek, dezynfekcja etc.)
  • Odpowiedz
5h po przyjęciu 2 dawki #pfizer. Na pewno lepiej się czuje niż po 1 dawce. Na chwilę obecną ciężka głowa i tyle. Przy pierwszej dawce pod wieczór byłem wymemłany z życia i stan podgorączkowy. Ciekawe czy coś się w nocy o-----e
#szczepienia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Ktoś na tagu ostatnio pytał czy można zmienić termin drugiej dawki.
Pojechałem do punktu spróbować zmienić datę, bo nikt nie odbierał przez cały dzień. Okazało się, że skoro jestem po 22 dniach od pierwszej dawki to mogę od razu przyjąć drugą skoro już jestem. I tak już po zawodach dużo szybciej, bo miałem drugą na 24.06.
#szczepienia #pfizer
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy jest tu ktoś kto po pierwszej dawce Pfizera czuł się średnio (mega ból mięśni i stawów, nudności) i jest już po drugiej dawce?

#pfizer #szczepienia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalmicie: Ja po pierwszej dawce mialem to samo wlasciwie - tyle ze bez goraczki. Najgorsze bylo ze nie moglem spac przez dwa dni(moze 2-3 godziny snu). Drugiej jeszcze nie mialem
  • Odpowiedz
Idę dziś na pierwszą dawkę #pfizer. Powinnam ubrać się jakoś na galowo? Przygotować jakiś dysk żeby zrobili mi backup, czy mają specjalną chmurę do przechowywania danych? Czy Pan Gates objawi mi się po przyjęciu dawki?
#szczepienia #koronawirus
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpuściłam do swojego organizmu 0,3 ml fajzera. Humorek dopisuje ronczka nie boli ani nic. Pani pielęgniarka była cudowna miała taki dobry uspokajający głos a ukłucie to nawet nie bolało ociupinke, serio. Równie dobrze mogłabym uwierzyć że wcale tej szczepionki mi nie wstrzyknęła xD

#szczepienia #szczepionki #pfizer
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że obserwowałem tag #szczepienia by zobaczyć co mnie czeka i miałem wrażenie, że dużo komentarzy było negatywnych (podobnie jak działa to w opiniach w goolge) to piszę
szczepienie 09,06 #pfizer - 1 dawka
Po za lekkim dyskomfortem w ramieniu (uczucie jak bym sobie siniaka nabił i jak ruszam to czuję miejsce wkłucia to brak innych skutków.
Samo szczepienie z czekaniem i rejestracją trwało 50min i było nieodczuwalne.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luks_x: Ja też przed szczepieniem się naczytałem jak to ludzie prawie że umierają i się trochę obawiałem, a minęły już prawie 24h i jedynie delikatnie boli mnie ręka, tak jak by mnie ktoś uderzył.

Samo szczepienie też bardzo sprawnie poszło, najpierw lekarz przeprowadził kwalifikację, a samego wbicia też praktycznie nie poczułem. Wszyscy bardzo mili.

Tylko polepszenia zasięgu jeszcze nie zauważyłem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz