@kaosha: poza powyższym dodałbym takie łatki jak: krytyk kultury i kapitalizmu.

ale co z nim jest że jakiś taki hype ma?

mogę tylko odpowiedzieć jaki ja mam do tego stosunek. w moim odczuciu hajp na żiżka wynika z trójwarstwowego odbioru jego persony i myśli, które "propaguje". po pierwsze, jest dobrym popularyzatorem filozofii i krytyki kapitalizmu - jego spostrzeżenia, zawoalowane w mnogie odniesienia do popkultury, są częstokroć trafne albo co najmniej intrygujące i
  • Odpowiedz
@IHateMyself:

Krytyka Polityczna to go wręcz wielbi

KP nie jest jakimś przedstawicielem całej lewicy. To tylko mały wycinek tego co się na lewicy dzieje, więc raczej masz na myśli "Jedno wydawnictwo lewicowe, o nazwie Krytyka Polityczna, lubi i wydaje książki Slavoja Zizka". Dobrze, że jest chociaż jakieś wydawnictwo, które jest w stanie się odważyć go wydać w tym kraju. xd
  
Odnosząc się jeszcze do wcześniejszego komentarza. Mam wrażenie, że Peterson
  • Odpowiedz
@lastro: on nie jest ateistą. Wręcz przeciwnie. Ja się nim nie jaram. Próbuję zrozumieć, dlaczego inni się nim jarają, gdy w wielu tematach gada takie bzdury, że głowa boli.
  • Odpowiedz
Znalazłem gdzieś w szufladzie stary tekst, którego źródła nie mogę znaleźć, za to chciałem się nim tutaj podzielić, bo ciekawy.

---

Całkiem niezła konwersacja. Gdzieś już to widziałem wcześniej.

W
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tungsten:

Także założenie że Bóg na 100% istnieje lub na 100% nie istnieje jest u podstaw niezgodne z logiką.


Przepraszam, ale czy to jest wniosek płynący z akapitu, który go poprzedza xd?

Jeśli tak, to tag #peterson jest bardzo w punkt.
  • Odpowiedz
"Jordan Peterson. Wielki coach alt-rightu" - czyli Jakub Majmurek o Petersonie, marksizmie kulturowym, itp.

Żeby było jasne - nie chcę mieszać Petersona z błotem, ale zachęcam, by zwłaszcza jego zwolennicy zapoznali się z krytyką, by nabrać nieco dystansu. Coby potem nie zostali mizologami.

Koncepcja „marksizmu kulturowego” ma podobną myślową wartość, co demonologia Hegla. Stoi za nią spiskowa teoria, zgodnie z którą zachodni marksistowscy intelektualiści – od Szkoły Frankfurckiej poczynając – po tym,
eoneon - "Jordan Peterson. Wielki coach alt-rightu" - czyli Jakub Majmurek o Peterson...

źródło: comment_crB2HPrQppYJABZLCy0RNclZz3QnVU3t.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kult_cwaniaka: @eoneon: Nie jestem pewien, czy autor artykułu na pewno słuchał wykładów Petersona, zostaje w nich wyjaśnione dlaczego wolność słowa jest bardzo ważna. Akurat w USA respektowanie wolności słowa wychodzi im o wiele lepiej niż w Europie i Peterson, sprzeciwia się ograniczeniu wolności słowa, bo to blokuje możliwość publicznej dyskusji na kontrowersyjne tematy na które należy dyskutować. Jeśli ktoś ma odmienne poglądy (nawet radykalne i szkodliwe), to należy
  • Odpowiedz
@Lucifer_vult_animae_tuae: chyba chodziło mu o promowanie monogamii. Jego zdaniem kumulowana frustracji przez odrzucenie i brak związku/partnerki seksualnej powoduje akty agresji szczególnie rywalizacja samców o partnerki. Jego zdaniem monogamia(stały związek) daje upust tej samczej agresji co w konsekwencji niweluje minimalizuje chaos jaki wytwarza. Bo samiec wygrał ma kobietę. Nie musi rywalizować. To dzikie instynkty na które pewnie mamy wpływ w bardzo małym stopniu. Czyli promocja zdrowych stałych związków opartych na zaufaniu
  • Odpowiedz
@Lucifer_vult_animae_tuae:

Pytam dlaczego ci potrzebna jakaś doktryna żeby znaleźć sens w życiu i cel.

Nie chodzi o to że jest potrzebna, ktoś kto posługiwał się moralnością w stylu bo bóg tak każe gdy porzuca religie to musi się nad tym zastanowić. Zazwyczaj się dochodzi do wniosku że są też inne powody od nadprzyrodzonych dla których postępujemy "moralnie". Tyle są lepsze i gorsze systemy moralne, religijne mają to do siebie że
  • Odpowiedz
@LegionPL:

Nie pytanieł o źródła moralności, tylko o to co ci powie jak masz żyć.

>Sam ateizm nie powie ci jak masz żyć, do tego potrzebna ci jest jakaś ideologia czy system czy humanizm czy liberalizm czy cokolwiek co cię przekonuję.
  • Odpowiedz
Sporo osób zarzuca lewicy (np. Jordan Peterson) i marksistom zwłaszcza, że grają na resentymencie, zawiści biednych względem bogatych. Innymi słowy, że swój elektorat lewica zdobywa żerując na negatywnych emocjach, ludzkich niedoskonałościach charakteru. Swoich zwolenników lewica znajduje zatem w osobach przegranych życiowo, nieudacznikach, zawistnikach itp. Generalnie jest to prawda - lewica w praktyce politycznej w dużej mierze odwołuje się również do negatywnych emocji, ale powstaje kluczowe pytanie - NO I K---A CO Z
fredo2 - Sporo osób zarzuca lewicy (np. Jordan Peterson) i marksistom zwłaszcza, że g...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fredo2:
<odkrywanie że nie ma polityki dobrej dla każdego
xD

jakby tylko więcej wykopków było tego świadomego to może nie byłoby walenia konia do wolnego rynku, albo czegoś innego xD
bo jak czytam tak czasami prawaków, to mam wrażenie, że żyją w swojej bańce szczęścia gdzie wolny rynek wszystko naprawi i nie ma wcale wad, a oni jako oczywiście ambitni i najlepsi będą mogli tam
  • Odpowiedz
To chyba artykuł o którym mówi dr Peterson w najnowszym filmie (Q&A) - "Patriarchy paradox: how equality reinforces stereotypes ".
#peterson
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy poziom serotoniny rzeczywiście wpływa na niższą pewność siebie, większą podatność na stres, mniejsze poczucie szczęścia, mocniejsze ból i niepokój, większa chorobliwość i szybszą śmierć?

No i Peterson mówi że chociażby to że trzymamy się prostą postawą, potrafi wpłynąć na nas.

Da się jakoś wpływać na poziom serotoniny, czy jest to zależne od tego jak się zachowuję. Tzn. niedominujący charakter, zamieniający się w dominujący, podwyższa w efekcie poziom serotoniny?

Czy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo duża grupa antydepresantow działa przez podnoszenie poziomu serotoniny (blokujac jej wychwyt zwrotny w synapsach) oprócz tego niektóre pokarmy podnoszą jej poziom - sery, czerwone wino, czekolada .. ;)
  • Odpowiedz
Właśnie psychiatria ma to do siebie, że przyczyny chorób są nieznane, a jedynie są teorie na ich powstanie, które mają poparcie w obserwowanej poprawie po podaniu leków(trochę w ciemno :D ) o określenych mechanizmach działania.. ale faktycznie pewne jest to, nie tylko w przypadku depresji, że nie można mówić o jednym prostym mechanizmie powstania, a o złożonych procesach, których być może nigdy nam się nie uda poznać ..
  • Odpowiedz