@PurpleKush sprawdź sobie kurs doge w 2017, kto by się wtedy spodziewał że doge będzie kiedyś pod 1 USD podchodził.

Kup sobie za jakieś drobne i zapomnij.
Lepiej przewalić 100 czy 200 zł, niż później żałować.

może okaże się, że za 5 lat z tych 100 zł będzie
  • Odpowiedz
chetnie poznam wasze opinie wiec robie hard-forka topicu z dyskusji spod innego posta zeby inni mogli sie przypiac. a moze ktos zaoszczedzi dzieki temu troche pieniedzy. a moze po prostu zostane pozarta przez zielone zabki.

#bitcoin #pepe #pepecoin #memy #altcoin #kryptowaluty #crypto

tak więc rozgryzłaś system i wiesz że pepe upadnie i to dobry moment aby sie tego pozbyć?


nie
bella-baxter - chetnie poznam wasze opinie wiec robie hard-forka topicu z dyskusji sp...

źródło: Sad-Pepe-The-Frog-Meme-Transparent-PNG

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tam @WszechstronnyWykopek Twój bonk? Widzę, że nie za dobrze ( ͡º ͜ʖ͡º), pytanie czy obsrałeś zbroje i w panice sprzedaż czy dalej trzymasz.
Wykopki uważajcie, jak ktoś was nagania na jakieś sefamoon'y bonki i inne pepe, bo potem jak kapucha ucieka już wpisów na tagu dużo nie ma ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@thepjoter też kojarzę tego posta i stosuje go do BTC i Solany (do Ada i matic też, ale to z przymusu bo na minusie) w portfolio. Pepe to shitmem i tu miałem inne podejście, tak czy siak zamknęło mi na SL, także problem już z głowy ;)
  • Odpowiedz
potrzebuję minimum 600 km zasięgu (żeby ładować raz na tydzień, bo nie mam gdzie ładować).


@G06DbT: Prawdę mówiąc, to tanie auta mają 300-400 km zasięgu, więc odpada jakaś dłuższa podróż. Droższe modele oferują 500-600 km, co pozwoli przejechać trasę z Rzeszowa do Wrocławia w jedną stronę, ale na przykład do Gdańska lub do Szczecina już nie. Podróże zagraniczne to jeszcze gorzej, bez ładowania w trasie się nie obejdzie.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: dziennie robię 100 km do samej pracy, nie mówię o jakichś objazdach, korkach, czy innych wypadach po drodze na zakupy, więc te 500-600 km to minimum (lepiej 600, żeby nie wyssać całego soku z baterii). A dlaczego? Bo nie mam gdzie ładować. Mieszkam w bloku, najbliższa ładowarka jest jakieś 1,5 km ode mnie, gdzie i tak zawsze coś stoi (czy się ładuje to inna sprawa).

Jeżeli ktoś by pytał,
  • Odpowiedz