Witam. Poszukuje pewnej opowiastki/pasty.
Chodzi o mirka co mial ojca totalnie ANTY-kosciol.
I troche odpierdzielal. Raz pod nieobecnosc ojca matka przyjela ksiedza na kolede.
Ojciec wrocil i nawiazala sie taka dyskusja.
Ksiadz: Zapraszam, zapraszam Pana.
Ojciec. Ja tu jestem u siebie. Pan mnie nie bedzie zapraszal.
Wiecej nie pamietam.
Kojarzycie cos?
#szukam #pytanie #pasta #ateizm i nie wiem czy nie bylo tego pod tagiem #bekazkatoli
Chodzi o mirka co mial ojca totalnie ANTY-kosciol.
I troche odpierdzielal. Raz pod nieobecnosc ojca matka przyjela ksiedza na kolede.
Ojciec wrocil i nawiazala sie taka dyskusja.
Ksiadz: Zapraszam, zapraszam Pana.
Ojciec. Ja tu jestem u siebie. Pan mnie nie bedzie zapraszal.
Wiecej nie pamietam.
Kojarzycie cos?
#szukam #pytanie #pasta #ateizm i nie wiem czy nie bylo tego pod tagiem #bekazkatoli


























Wczoraj podczas pisania mojego #coolstory przypomniała mi się kolejna historia. W pierwszym komentarzu jest link do wczorajszego jakby ktoś nie czytał. Dobra, koniec wstępu.
Pewnie każdy #niebieskipasek zna to uczucie kiedy pokarm trawiony w jelitach wydziela gazy, które później muszą jakoś opuścić organizm. Jak byłem mały i puszczałem bąki to mama mówiła, że to wstyd i że tak nie można. Nauczyłem się, że w miejscu publicznym