#coolstory #logikaniebieskichpaskow #studbaza #hehszki #wroclaw #pasta

Wczoraj podczas pisania mojego #coolstory przypomniała mi się kolejna historia. W pierwszym komentarzu jest link do wczorajszego jakby ktoś nie czytał. Dobra, koniec wstępu.

Pewnie każdy #niebieskipasek zna to uczucie kiedy pokarm trawiony w jelitach wydziela gazy, które później muszą jakoś opuścić organizm. Jak byłem mały i puszczałem bąki to mama mówiła, że to wstyd i że tak nie można. Nauczyłem się, że w miejscu publicznym
Witam. Poszukuje pewnej opowiastki/pasty.
Chodzi o mirka co mial ojca totalnie ANTY-kosciol.
I troche odpierdzielal. Raz pod nieobecnosc ojca matka przyjela ksiedza na kolede.
Ojciec wrocil i nawiazala sie taka dyskusja.
Ksiadz: Zapraszam, zapraszam Pana.
Ojciec. Ja tu jestem u siebie. Pan mnie nie bedzie zapraszal.
Wiecej nie pamietam.

Kojarzycie cos?
#szukam #pytanie #pasta #ateizm i nie wiem czy nie bylo tego pod tagiem #bekazkatoli
przygryw w duzym miescie
jak codzien #!$%@? na kanapie
mieszkam z dwoma innymi przygrywami
dzisiaj sroda z taco, wiec zamowilem hamburgery
nie jakies dobre czy znane, ale tanie, z dowozem wyszlo 5 złotych,
podobno z okazji wizyty sanepidu zrobili promocje
dobre ludzie, nie jakies janusze biznesu hehe
ugryzlem hamburgera,
#!$%@? taki dobry jak chyba seks, szkoda, ze nie mam porownania
nagle ktos #!$%@? z kopa drzwi do naszego mieszkania,
dwoch gosci, troche
Pobierz
źródło: comment_1589642754bCoEH2ya8ECgG9SV0mTdoT.jpg
Czasem odpalę sobie fejsa i z racji tego że mieszkam w dużym mieście wojewódzkim i jestem w kilku grupach na fejsie dotyczących wynajmu mieszkania lub pokoi, to czasem wyskakują mi jakieś posty z tych grup. I jedną z najsmutniejszych chwil jakie doznaję, jest kiedy czytam post w stylu:

Cześć! Razem z chłopakiem (oboje pracujący, bez zwierząt, bez nałogów) szukamy mieszkania do wynajęcia od 1 czerwca. Interesuje nas wynajem długoterminowy.


I patrzę wtedy
Pobierz
źródło: comment_1589638333b2WHWZQoCMzoFhqtWdEXaC.gif
No cześć, tu jeden z Was i chciałbym Wam opowiedzieć historie z moją. Mam kolege w klasie maturalnej, nazwijmy go Chadem (oczywiście nie bez powodu) – lekki seba, #!$%@?, kaloryfer, dwa duże bicki. Ma bezstresowe życie, imprezy, dupy, znajomych w brud, posadka w garazu ojca już zapewniona, więc nauke #!$%@?. Wszystko co chce to ma, samochod, motor, konsole, ciuchy, oczywiście pomaga tacie w warsztacie kiedy może. Wylosował dobrych rodziców na loterii, cóż.
przygryw w duzym miescie
jak codzien #!$%@? na kanapie
mieszkam z dwoma innymi przygrywami
dzisiaj sroda z taco, wiec zamowilem hamburgery
nie jakies dobre czy znane, ale tanie, z dowozem wyszlo 5 złotych,
podobno z okazji wizyty sanepidu zrobili promocje
dobre ludzie, nie jakies janusze biznesu hehe
ugryzlem hamburgera,
#!$%@? taki dobry jak chyba seks, szkoda, ze nie mam porownania
nagle ktos #!$%@? z kopa drzwi do naszego mieszkania,
dwoch gosci, troche
Pobierz
źródło: comment_1589573412mkw6oKyw6F3JcPZxCmAaSx.jpg
#heheszki #pasta

Zajumane z FB Korposzczur płakał jak czelendżował

Papryk Vege prezentuje: "HOME OFFICE"
- Tatusiu, pobaw się ze mną w księżniczkę.
- #!$%@? mi z tym gównem, #!$%@? raport.
TEJ WIOSNY
- Ty, ten #!$%@? mi powiedział, że serwis od internetu przyjdzie pojutrze, a ja już wyczerpałem limit transferu na komórce.
SCENARIUSZ NAPISANY WRAZ Z PRACOWNIKAMI KORPORACJI Z MOKOTOWA
JANUSZ CHABIOR
- Poszukujemy HR-owców myślących niekonwencjonalnie, poza schematami, potrafiących wytłumaczyć pracownikom,
Kradzione z Sekcji Past:

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy płacąc po 10 dolarów za sztukę. Wieśniacy, widząc, ze małp dookoła jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać.

Mężczyzna kupił tysiące małp po 10 dolarów. Ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po 20 dolarów. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania
Pobierz
źródło: comment_1589554588s6LcKnzh7rFUVWZMmENgJs.jpg
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie szefowa sztabu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, okazało się, że wicemarszałek popełniła samobójstwo polityczne. Odeszła z polityki, zostawiła list pożegnalny, w którym napisała, że nie może znieść szykanowania jej w elektoracie. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie do zarządu krajowego PO. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych kandydatów? Nawet sobie nie wyobrażacie co ta kandydatka przeżywała
Analfabet drzew #10 - Tuja.

Tuja, zwana także #!$%@?ą, żywotnikiem, cmentarnym zielem lub po prostu #!$%@? to jeden z niewielu gatunków drzew, którymi gardzę i przeciwko sadzeniu którego prowadzę małą i nieco bezsensowną krucjatę, bo tak.

Zarówno pochodzący z Ameryki żywotnik zachodni, jak i azjatycki żywotnik wschodni (oraz dziesiątki ich odmian i krzyżówek) są w Polsce, z nieznanych dla mnie powodów, bardziej popularne niż przemoc domowa, radość z cudzego nieszczęścia oraz skoki
Ale najbardziej ohydne są tuje przycinane i formowane. Izabela xieżna Czartoryska napisała kiedyś, że "przymuszone kształty w drzewach, podług mnie są obrzydliwemi. Obcinane w kolumny, w gałki, czyli rozciągane w wachlarze, żadnego miejsca nie zdobią." I ja, z panią księżną w tej materii pozwolę sobie się zgodzić.


@bylem_bordo: Dobrze, że bonsai nie widziała, bo by dostała #!$%@? chyba
#!$%@? chłopaki wróciłem na tindera ostatnio i co się tam #!$%@? to ja nawet nie xD przecież jakieś 90 procent tych loch to takie tępe, niereprezentujące sobą niczego #!$%@?, że aż żal patrzeć.

LUBIĘ DOBRE JEDZENIE I SPANIE #!$%@? kto nie lubi dobrego jedzenia i spania #!$%@? troglodytko, dlaczego uważasz, że zachęcisz tym kogokolwiek do siebie? czy dobierasz się w związki na zasadzie “omg, on lubi dobre jedzenie i… o ja nie
Rosyjscy naukowcy pod koniec lat 40. ubiegłego wieku utrzymali pięć osób rozbudzonych przez piętnaście dni używając eksperymentalnego gazu stymulującego.
Badanych umieszczono w odizolowanym środowisku, aby dokładnie badać ich zużycie tlenu, by gaz ich nie zabił, jako że w wysokich stężeniach mógł być trujący.
Było to jeszcze przed epoką kamer monitorujących, więc pomieszczenie zostało wyposażone w mikrofony i grubą na trzynaście centymetrów, niewielką szybę pozwalającą na obserwację wzrokową.
W pomieszczeniu umieszczono książki, łóżka
Wyobrażacie sobie jakiegoś poważnego człowieka z cywilizowanego kraju czytającego #!$%@? polackie gazetki typu wsieci? xD
o #!$%@? wyobraźcie sobie jak taki James Bond czyta wPolityce xD bierze taką PiSowską gadzinówkę do rąk, kretyńskie tendencyjne nagłówki gwałcą mu mózg, nie rozumie nowomowy, "lewactwo, KODeraści" xDD jakieś #!$%@? grafiki na okładce, Ewa Kopacz w burce, Tusk z rogami jak diabeł, skręca go z żenady, musi szybko czytać, bo się boi, że go ktoś z
rosół jest jak poezja, jest piękny. Kiedy jem rosół przypominam sobie o prostszych czasach, kiedy zamiast codziennie siedzieć przed komputerem, albo po prostu przymusowej nauk, biegałem po polu z kijem udając, a raczej wierząc, że mam moce zesłane przez samego Boga. Pamiętam jak biegałem po osiedlu z kolegami walcząc z patusami z ulicy obok, albo jak jeździłem na rowerze udając, że jestem potężnym kawalerzystą. Kiedy jadłem rosół mojej babuni(najlepszy jaki jadłem btw)