@WujekJack: z perspektywy użytkowania - już 2 sezony temu pozbyliśmy się drewnianych stojaków z pasieki, więc kwestia gnicia nóżek też się rozwiązała. Dlaczego? bo ocynkowane stojaki z krokwiami są wygodniejsze (wyższe, więc nie trzeba się schylać do korpusu) i praktyczne, bo jest miejsce obok ula żeby odłożyć daszek/korpus.

Widziałem tez patenty tańsze - płyta ażurowa + krokwie - również bez drewna w ziemi, również nie gnije ;)
  • Odpowiedz
@WujekJack: na daszki poszukaj pod hasłem blacha offsetowa, a nóżki drewniane zawsze prędzej czy później zgniją (tym bardziej brzozowe). Ja jak miałem drewniane nóżki to stawiałem na betonowych płytkach ale to zda egzamin tylko przy stacjonarnych ulach raczej
  • Odpowiedz
@tomosano Jak coś pisz za tydzień. Gryczano faceliowy już mam wywirowany.choc facelia przebija mocniej niż gryka. Grykę klasyczną właśnie wiruje. A za tydzień półtora będę miał Gryczano słonecznikowy. Mam też grykę 2021 ,wyszła bardzo mocna i ciemna w zeszłym roku.
  • Odpowiedz
pytanie do Mirków pszczelarzy. Każdy naturalny miód się krystalizuje, jednak czasem zdarza mi się że jest delikatny i miękki, a czasem twardy aż łyżki się wyginają. Czy można jakoś wpłynąć na to, żeby miody się nie krystalizowały na kamień?
#pszczelarstwo #miod #pszczoly #pasieka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

trochę pomogłoby, gdyby w trakcie krystalizacji przemieszać miód. Chodzi o "rozdrobnienie" struktury powstających wiązań.
  • Odpowiedz
zastanawiam się nad rozpoczęciem własnej #pasieka jakiejś małej na wiosce niedaleko domu ale przez najbliższe 2 lata (potem przeprowadzaka tam) będę w stanie być tam nie częściej niż 2 razy w miesiącu na weekendy (średnio co 2 tyg) czy to za mało żeby dobrze zająć się pasieką i powinienem odłożyć plany czy jednak dało by radę to ogarnąć przez 2 weekendy miesięcznie ?
#pszczoly #pszczelarstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirasKo-Kalwario: Może być ryzykownie. O ile w zimie to nie problem (jedynie kwestia zniszczenia czy p----------i uli), to w lecie kapkę roboty z tym jest, m.in. jak wejdą w nastrój rojowy to przegapisz i stracisz pół rodziny +karmienie, leczenie. Już nie mówiąc o tym że mamuśka może się stracić, a pszczoły strutowieć i powstaje mały problem.
  • Odpowiedz
@paincreator: kup sobie klamkę jakąś mordko, bo dobry wariat jesteś, odważny, ale w razie jakby frajer ze sprzętem z auta wysiadł to straciłbyś argumenty w jednej chwili niestety.
Przezorny zawsze pod sprzętem
z fartem
  • Odpowiedz
Nie znam się na miodach ale jakoś czas temu zaciekawiły mnie "pasieki rodziny Sadowskich", wyglądają ciekawie ale na jakości to ja się kompletnie nie znam
  • Odpowiedz