Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HaloHet: Dzięki, mam taką nadzieję, ale nadal śni mi się że jaram fajeczka na balkonie, albo na wakacjach :D to jest najgorsze, że mój mózg zaprogramował czas wolny i relaks z papierosami :<
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@senq87: gotowe grzałki starczą na około 2-3 tygodnie, zależy od intensywności vapowania jak i od samego liquidu.
10 ml raz starcza na tydzień, raz na dwa dni. Na twoim miejscu kupiłbym
https://e-dym.pl/pl/hipzz-freeze/3539-hipzz-freeze-watermelon-lemon-20ml.html
https://e-dym.pl/pl/hipzz-freeze/3540-hipzz-freeze-watermelon-strawberry-blackcurrant-20ml.html
https://e-dym.pl/pl/hipzz-freeze/3538-hipzz-freeze-cactus-lime-20ml.html
i w takiej kolejności użył
  • Odpowiedz
  • 159
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obrzydza mnie jakoś ten fakt, nie mogę jakoś przeżyć tego w głowie.

Pomóżcie mi proszę jakoś, jestem beznadziejny (,)


@AnonimoweMirkoWyznania: każdy powód dla jej niepalenia i w konsekwencji zdrowia jest dobry...

jakby dawała ci w dupę tak, że by jej jelito zaczęło wypadać i by to robiła tylko dla ciebie to mógłbyś mieć powód do wyrzutów sumienia
  • Odpowiedz
@Gaya_Deguchi: dla mnie w sumie nie, ale u mnie od palenia jeszcze nikt nie umarł, tak że ciężko mi się do opa porównywać, mogę się tylko domyślać, że może się w zbyt dużym stopniu czuć odpowiedzialnym za zdrowie partnerki, tak to widzę. To co moim zdaniem powinien sobie uświadomić to że każdy ma własną odpowiedzialność i jej ewentualne palenie/popalanie nie jest na jego sumieniu, a w najlepszym wypadku ma ograniczony
  • Odpowiedz
@MlodyWilczek: nie traktujcie mnie jak szaleńca, ale ja rzuciłem palenie kilka lat temu dzięki „płytkom”. Trzymałem jakieś płytki podłączone do maszyny, które rzekomo miały wyciszyć głód nikotynowy i jakimś cudem to zadziałało. Czuję się jak jakiś foliarz teraz. :)
  • Odpowiedz