Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@komiks42 kiedyś słyszałem że producenci papierosów dawali je wojsku za darmo. Dzięki temu uzaleznili masy od fajek i później zarabiali na tym krocie. Wcześniej palenie nie było rozpowszechniony nawykiem
  • Odpowiedz
@komiks42: Kwestia logistyki i morale Po co robić listy palących i niepalących (co się może dynamicznie zmieniać - raczej liczba palących ze względu na nerwy będzie się zwiększać). Dać każdemu paczkę fajek. Kto nie pali ten sprzeda. Kto pali ten ma podniesione morale, bo ma fajki.
  • Odpowiedz
@mtos z jednej strony za mały rynek, a z drugiej strony niesamowicie wkurza mnie, że w większości miast jedynym sensownym miejsce gdzie można się rozłożyć z laptopem jest McDonald's. Fajne byłoby miejsce gdzie nie wykupuje się biurka a przychodzi na kawę
  • Odpowiedz
#wykopsnuffersclub
#p-------y
#tyton

Mirki, polecicie mi jakiś zestaw do skręcania własnych papierosów? Ja się kompletnie na tym nie znam, bo nie palę. Potrzebuje teściowi kupić tytoń, te bibułki, filtry i jakaś zawijarke (?) On pali jakieś babskie linki (pallmalle). Więc jeśli chodzi o tytoń to coś w te klimaty...
Z góry dzięki
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nucer: Na Ukrainie 4-6zł, przy czym np. Takie Marlboro nie różnią się niczym od tych polskich, a goldy edge (czarne slimy) są dużo lepsze. Cena po przemycie w Polsce to zazwyczaj 6-10zł
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZajebbcieTrudnyNick: been there, done that. Mnie palenie po prostu zaczęło w------ć, zwłaszcza wydobywający się ode mnie smród. EIN dużo pomogły na początku, w zasadzie nie myślałem o zwykłych fajkach, no ale potem po kilku latach, zrobiła się z tego moda dla gimbusiarni. Na szczęście i to przestało mnie interesować i teraz tylko mam wnerwa, jak jakiś typ lezie obok i dmucha smrodem w moją stronę.
  • Odpowiedz
@pahamakaa: Zastanów się po co w ogóle palisz, bo tak naprawdę to nie daje żadnej "fazy" i jeśli coś cwiczysz, lub po prostu zależy ci na zdrowiu to pomyśl jak to niszczy twój organizm. A najlepiej to sobie fajki obrzydzić, weź sobie spal "na szybko" kilka pod rząd i przez kilka dni na pewno będziesz miał duuużo mniejszą ochotę zapalić, a później to już z górki.
  • Odpowiedz
PrzyjemnaUkochana: Ja paliłam przez 3 lata, ale rzuciłam, nie palę już pół roku :) Pamiętam, że w momencie palenia byłam odprężona, przynosiło mi to ulgę, ale ogólnie rzecz biorąc to jak teraz na to wszystko obiektywnie patrzę przez palenie stałam się bardziej niecierpliwa, nerwowa, miałam kłopoty z zasypianiem.

To tak naprawdę błędne koło - w momencie, gdy palisz - odprężasz się, a potem jesteś jeszcze bardziej zdenerwowany :P Tuż po rzuceniu
  • Odpowiedz