@J_M_Tazur: Na budowie, w hucie, w zakladzie oczyszczania miasta, w "sciekach miejskich", w wielu... wielu innych tez sie napracujesz.

No ale tam nie uswiadczysz feminizmu i rownouprawnienia. Bo zadna nie chce parytetu :D W radzie nadzorczej to juz tak. Ale w tych zawodach? "Tyle to nie" :DDD

BTW pojecie "gornik" jest bardzo szerokie. Z autopsji znam takich gornikow co sie napracowali duzo mniej niz chociazby ciec na ochronie :D (on
  • Odpowiedz
@SlowSnake: Co jak co, ale to byłby prawdziwie feministyczny ruch. Kobieta, która się nie zgadza przyznaje, że jest słabsza od mężczyzn i nim nigdy nie dorówna. Widzicie witaminki, macie okazję się wykazać teraz. Wprowadzić swój feminizm w życie. Co takie smutne miny robicie? pamiętajcie o you go girl!
  • Odpowiedz
@DonSebajlando: Ale to się chyba dorasta i przestaje oglądać to samo, chyba, że dla szumu z nudów żeby w tle coś lecialo. Poznajesz trochę niewygodnych faktów, dostosowujesz się (nastawienie dobierasz jakie tam chcesz do tego) i żyje się dalej.

Najgorzej chyba mają incele ale tacy co mocno chcą poruchać, a są całkowicie olewani przez płeć przeciwną. Jest jak idealizują ruchanie i związki to w ogóle tragedia bo gość myśli, że
  • Odpowiedz
@centerario: co tydzień chodzę do klubu spełnić swój polacki obowiązek czyli stawianie drinków pięknym nieznajomym, żeby mogły mnie olać i się dobrze bawić. A ja w tym czasie podpieram sobie ścianę, ciesząc się, że im dałem odrobinę uśmiechu. 200 zł to niewygórowana kwota
  • Odpowiedz